Jan Ziemianin: Mam nadzieję, że Enevoldsen wprowadzi do kadry nową jakość

autor: Bartosz Pogan | 2010-07-28, 16:22 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Polska kadra biathlonowa ma od wtorku nowego szkoleniowca. Jest nim trener z zachodu - Jon Arne Enevoldsen. Według byłego zawodnika, a także trenera Jana Ziemianina, jest to odpowiednia osoba do prowadzenia reprezentacji.

We wtorek w godzinach wieczornych polscy biathloniści na czele z Tomaszem Sikorą poznali nowego szkoleniowca, który będzie ich prowadził przez najbliższe dwa lata z opcją przedłużenia o kolejne 24 miesiące. Do momentu wyjazdu kadrowiczów na zgrupowanie do Obertilliach, funkcję tę pełnił były zawodnik - Jan Ziemianin.

- Na pewno wielką przyjemnością było prowadzić przez pewien czas polską kadrę. Mimo, iż trwało to tylko przez praktycznie dwa zgrupowania to muszę z cała odpowiedzialnością przyznać, że jest to wspaniała grupa, z którą można osiągnąć naprawdę bardzo dużo. Ze swojej strony zrobiłem wszystko by zawodników w dobrej formie "oddać" norweskiemu szkoleniowcowi - powiedział Ziemianin.

Chorąży polskiej reprezentacji podczas Igrzysk Olimpijskich w Nagano, z wielkim optymizmem wypowiada się na temat nowego trenera. - Mam ogromną nadzieję, że Enevoldsen wprowadzi do kadry nową jakość. Zawodnicy potrzebowali tzw. przewietrzenia, odnowy. Moim zdaniem Norweg jest odpowiednią osobą by do Igrzysk Olimpijskich prowadzić reprezentację. Osobiście zaszokowały mnie kiedyś słowa Pana Bondaruka, że nie ma z kim tutaj pracować. Uważam, że najpierw trzeba samemu doprowadzić zawodnika do sukcesu, a nie czekać na gotowe - podsumował brązowy medalista w drużynie na mistrzostwach świata w Osrblie z 1997 roku.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.