"Bieg na igrzyska" - Kowalczyk: Zaczęłam za późno

autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-03-26, 16:27 | źródło: PAP

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Ponad 400 młodych zawodników uczestniczyło w pierwszej edycji Narodowego Programu Rozwoju Biegów Narciarskich "Bieg na igrzyska". W piątek w Krakowie odbyło się podsumowanie akcji z udziałem Justyny Kowalczyk, która przyznała, że zaczęła trenować za późno.

- To świetna i niesamowita rzecz dla was, młodych biegaczy. Żaden z polskich zawodników nie miał do tej pory takich warunków do uprawiania tego sportu - powiedziała Kowalczyk, która podkreśliła, że dzięki temu programowi dzieci i młodzież od najmłodszych lat mogą rywalizować na profesjonalnie przygotowanych trasach i pod okiem odpowiednio przygotowanych trenerów.

- Ja zaczynałam biegać dopiero w wieku 15 lat. Nie mogłam biegać wcześniej, gdy miałam 6-7 lat. To teraz wychodzi. Po prostu jestem słaba technicznie - przyznała mistrzyni olimpijska i dwukrotna triumfatorka Pucharu Świata.

- Cieszę się, że narty, które kocham najbardziej w życiu, teraz kochają też inni - dodała.

Pierwsza edycja "Biegu na igrzyska" trwała całą zimę. Zorganizowano w sumie osiem zawodów w czterech stacjach narciarskich, zarówno w stylu klasycznym, jak i dowolnym. Dzieci i młodzież w wieku od 7 do 16 lat startowali na profesjonalnie przygotowanych trasach, a klasyfikacja była liczona według zasad obowiązujących w Pucharze Świata.

Największa frekwencja była podczas zawodów w Jakuszycach, gdzie na starcie zjawiło się ponad 260 najmłodszych adeptów biegów narciarskich. W pozostałych startowało ponad 200 uczestników z 43 klubów.

Prezes PZN Apoloniusz Tajner ocenił, że Narodowy Program Rozwoju Biegów Narciarskich powinien trwać przez kilka, a może nawet kilkanaście lat, by przyniósł efekty widoczne na igrzyskach olimpijskich w 2018 i 2022 roku.

Jak zaznaczył, jest to drugi, oprócz cyklu Lotos Cup promującego skoki narciarskie, narodowy program mający na celu rozwój dyscypliny zimowej.

- Justyna Kowalczyk jest osobą, która przyciąga dzieci i młodzież do tej dyscypliny. Ona też pochodzi z małej miejscowości, a dzięki ciężkiej pracy i determinacji pokazała, że można osiągnąć największe laury na świecie - powiedział Tajner.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
ernest

teraz nagle na Pani Justynie kilku NIBY trenerów sam Związek chce zbić kapitał na tej fali młodzieży...