Polskie media o sukcesie Kowalczyk: Nasza perełka

autor: Łukasz Czechowski | 2010-03-08, 09:18 | źródło: polskie media

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W weekend Justyna Kowalczyk niemal na pewno zapewniła sobie kolejną Kryształową Kulę za zwycięstwo w Pucharze Świata. Polce przeszkodzić mógłby ewentualny powrót Petry Majdić i jej wyśmienita forma.

Gazeta Wyborcza: Justyna nasza perełka

Przed nią zdobycie Pucharu Świata w biegach narciarskich, dyscyplinie zarezerwowanej dla Skandynawów, wydawało się marzeniem ściętej głowy. Obronić go? Zadaniem jeszcze trudniejszym. A jednak Justynie się udało. Tydzień po zdobyciu złotego medalu olimpijskiego w królewskiej konkurencji - narciarskim maratonie na 30 km - zapewniła sobie to, o co w zeszłym sezonie walczyła do ostatniego biegu - Kryształową Kulę za Puchar Świata.

Przegląd Sportowy: Będą kolejne koronacje naszej królowej śniegu

Mistrzyni olimpijska z Vancouver Justyna Kowalczyk po raz drugi z rzędu wygra klasyfikację generalną Pucharu Świata w biegach narciarskich i otrzyma tradycyjną Kryształową Kulę. (…) Sukces Kowalczyk jest tym większy, że do zakończenia rywalizacji w tym sezonie pozostało aż 7 startów! Ostatnią rzeczą jaką pochodząca z Kasiny Wielkiej narciarka może jeszcze wywalczyć w tym sezonie jest mała Kryształowa Kula za triumf w sprintach.

Dziennik Gazeta Prawna: Dwa tytuły jej nie wystarczają
Justyna Kowalczyk już w Lahti przypieczętowała swoje zwycięstwo w dwóch klasyfikacjach: generalnej i biegów długich. Polska biegaczka może dorzucić do tego jeszcze tytuł najlepszej sprinterki sezonu i 200 tysięcy franków szwajcarskich.

Rzeczpospolita: Niech Marit biega

Wyścig zakończony. Wprawdzie do finału sezonu jeszcze siedem startów, następny w czwartek w ulicznym sprincie w Drammen, ale po biegu łączonym w Lahti nikt nie zabierze Justynie Kowalczyk dwóch Kryształowych Kul. Przegrała w Finlandii tylko z Marit Bjoergen, zebrała aż 100 punktów PŚ, wliczając bonusy. Nawet gdyby zrobiła sobie teraz wolne, za dwa tygodnie po finale w Falun będą na nią czekały te same trofea, które rok temu wręczał jej szwedzki król.

Super Express: Justyna Kowalczyk: Tej Kuli nikt mi nie zabierze

Wszystko zgodnie z planem: Justyna Kowalczyk (27 l.) zajęła drugie miejsce w biegu łączonym (7,5 + 7,5 km) w Lahti i może już być pewna triumfu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W sobotę lepsza od naszej mistrzyni była tylko jej największa rywalka z igrzysk - Marit Bjoergen (30 l.).

Fakt: Puchar Świata już należy do Justyny!

Justyna Kowalczyk nie zwalnia tempa. W pierwszym biegu po igrzyskach w Vancouver, zajęła drugie miejsce za Marit Bjoergen i zapewniła sobie Puchar Świata. Nasza narciarka ma też drugą Kryształową Kulę - za biegi długie. A przy okazji zarobiła już prawie 800 tys. złotych.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
janek

masz racje ernest ;)

XXX

DO ??? Starałeś się być dowcipny. Jednak to co napisałeś bardzo źle świadczy o Twoim rozumku.

jasiek

ad"salem",mediom sie marzyło zdobycie trzech złotych olimpijskich przez JUSTYNĘ,sama wypowiadała się,"że będę zadowolona,jeśli chociaż uda mi się BRĄZ zdobyć na ZIO_Vancouver 2010".

kibic PŚ

Od dawna wierzyłem w Justysię i życzyłem Jej samych zwycięstw ale to co zrobiła w tym roku,tego nie zrobiła jeszcze przed nią ŻADNA sportsmenka na świecie.G R A T U L A C J E

speed

Gdzie tam Kowalczyk do wysmienitej Bjoergen

salem

Korona jest juz na głowie MARIT i nikt tego nie zmieni a kula jest na otarcie łez Kowalczyk ktora miała zdobyc 3 złote medale a zdobyla tylko jeden i to o poł metra.

???

A kto to ta Kowalczyk ?

Tony

Fajnie.

ernest

teraz sobie nagle o niej przypomnieli a jak nie było jeszcze złota to pomyje na nią wylewali...!!! Pani Justyno niech pani zleje te wszystkie NIBY media...