Krzysztof Jarosz: Norweżka popełniła błąd

autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-02-28, 15:25 | źródło: PAP

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Krzysztof Jarosz, który wraz ze Stanisławem Mrowcą trenował Justynę Kowalczyk w Maratonie Mszana Dolna - uważa, że Norweżka Marit Bjoergen popełniła na finiszu biegu na 30 km błąd, który ją kosztował złoty medal olimpijski.

- Na końcu biegu Bjoergen popełniła błąd, który ją kosztował złoty medal. Na finiszu przeszła na "krok odbicia", który jest ewidentnie wolniejszy od "jednokroku", którym jechała Justyna i to przeważyło na korzyść Polki - powiedział PAP Jarosz.

Ważne było też to, że Kowalczyk wbiegła na stadion jako pierwsza: - Trudniej jednak atakować - dodał.

Bardzo go cieszy dobry występ w biegu na 30 km pozostałych Polek (11. Kornelia Marek, 25. Sylwia Jaskowiec, 29. Paulina Maciuszek, którą trenował w przeszłości).

- Trzeba jednak pamiętać, że zawodniczki z czołówki Pucharu Świata jeżeli widziały, że nie mają już szans na miejsce w czołówce to nie miały odpowiedniej motywacji do walki. Przecież wyścig na Igrzyskach Olimpijskich nie jest punktowany do klasyfikacji Pucharu Świata i wielkiego znaczenia nie miało dla tych biegaczek czy będą ósme czy 15. Jednak na pewno dla Korneli był to bieg życia - dodał Jarosz.

Jarosz uważa, że mimo sukcesów Kowalczyk trudno będzie sprawić aby narciarstwo biegowe cieszyło się taka popularnością w Polsce jak np. skoki narciarskie dzięki sukcesom Adama Małysza: - Nie będzie tak dopóki biegi narciarskie w ogólnodostępnej telewizji będą się pojawiać tylko z okazji Igrzysk Olimpijskich czy mistrzostw świata.

Według niego jest szansa, że Polska doczeka się szybko następczyni Kowalczyk. Podał przykład zawodniczki z klubu gdzie jest trenerem - Witowa Mszana Górna - Patrycji Wąchały.

- Na niedawno rozegranych zawodach Olimpiady Młodzieży zdobyła ona złote medale w biegu stylem klasycznym na 5 km i dowolnym na 7,5 km. Równo 10 lat temu - kiedy pomagałem przy trenowaniu Justyny Kowalczyk - ta zdobyła także dwa złote medale na tego typu zawodach. Mam nadzieję, że 17-letnia Wąchała też trafi na swojego Aleksandra Wierietielnego.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
generał

Myślę, że na ostatnich metrach już przytkało Biergen i zmieniła styl biegu myśląc, że Justyna odpuści bo wówczas przecież była parę centymetrów przed naszą zawodniczką.

Uczennica z MG

Pozdrawiam Pana Jarosza. To świetny nauczyciel Wf-u.:*

lucek

zgadzam się z autorem w 100% Bjoergen popełniła błąd który odebrał jej możliwość wygrać powtarzam że możliwość bo trudno stwierdzić która by wygrała. Wielkie gratulacje dla Justyny!!!

adams

Czy autor(autorzy) tego artykulu przypadkiem nie sa z innej planety? Czego jeszcze oczekujecie, najwiekszy sukces od 38 lat ! a w tytule czytamy, ze to blad przeciwniczki pomogl jej (Justynie) zdobyc tytul. W mojej opinii tekst ponizej pasa, tym bardziej, ze o kobiety chodzi, a po drugie bez podstaw zdrowego podejscia do sportu. Czy widzieliscie to jak ambicjonalnie podeszla do tego biegu Justyna ? jak padla na mete ? czy ktos z was dal z siebie tyle co ona ? Chyba nie. to tyle. smutne to nasze spoleczenstwo czasem.

maly

adams- poniewaz miala juz 3 zlota i chciala nieco uciszyc sprawe inhalatorow , przeciez to proste jak drut.

P@blo

no tak... kibice ogladający biegi narciarskie od wielkiego dzwonu znają się lepiej od trenera z wieloletnim doświadczeniem... owszem, Kowalczyk zdobyła złoto i chwała jej za to, natomiast zwyczajna uwaga, iż jej przeciwniczka popełniła błąd nie umniejsza w żaden sposób sukcesu Polki.

lolek

A czym jest sport,jak nie grą błędów?!!!
Justyna jest dla mnie najlepsza,a gdyby w Vancouver było więcej pagórków to......
dalej to już sobie sami napiszcie scenariusz według własnej koncepcji.

do maly

spadaj na forum drugoligowego speedwaya bo nie długo właśnie tam znajdzie się twoja drużyna

adams

Do maly. Mozesz podac jakies konkretne powody, dla ktorych Bjoergen mialaby dac wygrac Justynie, no chyba, ze twoj wpis to cos w stylu "jestes u mamy". Jesli tak to nie sil sie na odpowiedz.

seko

Jarosz i Mrowca.stuknijcie się w głowę!!!\Polak ma to do siebie,że ma kompleksy !!
My kibice i Justyna ich nie mamy!!!
i to jest sukces !!

do maly

Tak jak twój podpis jesteś mały ,puściła ją oddając złoto ? taaa na pewno. Gdyby nie to że stosowała doping to by zero medali zdobyła na olimpiadzie. Wielka mi gwiazda na dopingu .

kucyk fc Radom

zaraz ktos napisze ze puscila ja po ZLOTO zeby juz nie macila z ta astma glupi narod z nas..... MAMY ZLOTO I TO SIE LICZY JUSTYNA JEST NAJLEPSZA!!!!

Krystian

Jestem laikiem w sprawach techniki biegu narciarskiego, ale myslę, że poprostu norweżce spuchły ręce, więc w akcie desperacji spróbowała odbijać się nóżkami.

maly

Przeciez widac ze ewidentnie Bjoergen Ja puscila.

miłosz

Nie miała już sił na jednokrok. Za mało się nawąchała leków :P

intro

przeszła na krok odbicia bo na jednokroku nie miała szans i justyna jej odchodziła. Tak czy siak była by 2

qqq

Panie Jarosz co pan za bzdury opowiada.Justyna Kowalczyk była po prostu silniejsza od Bjoergen na finiszu.Bjoergen zaatakował na finiszu i odrobiła stratę do Justyny,nawet lekko wyszła na prowadzenie,ale na nic więcej już jej nie było stać tuż przed samą metą osłabła.Poza tym,Bjoergen jest tak doskonale wyszkoloną biegaczką,a w szczególności sprinterką,że nie musi pan jej pouczać jak ma finiszować i jakim krokiem powinna biegnąć,ona to wie od pana 100 razy lepiej,sama jest trenerką,a jej norwescy trenerowie napewno przewyższają swoją myślą szkoleniową polskich trenerów.I na koniec dlaczego pan nie docenia świetnego biegu i finiszu Justyny Kowalczyk,tylko uważa pan,że jej zwycięstwo było wynikiem błędu norweżki?Czyżby uważał pan,że Justyna była słabsza i nie zasłużyła na złoto?Mocno kontrowersyjny tekst,bo według wszystkich specjalistów i samej Bjoergen to Justyna była ewidentnie lepsza i silniejsza w tym biegu i to ona zasłużyła na wygraną.

luka

Widze ze ludzie ktorzy pisza i komentatorzy nie maja wiele wspolnego z sportem profesjonalnym oni po prostu tego nie wiedza lub nie czuja i pisza opowiastki !!! Justyna zdobyla ZLOTO!!!! i teraz prosze tych Wielkich komentatorow sportowych ktorzy sie na wszystkim znaja o podanie swojej tozsamosci!! Jezeli cos piszecie to podpisujcie sie!!!! JUSTYNA ZROBILA WAS W KONIA!!!!

fan

Jak juz reszta pisala ja rowniez sie zgadzam ze bjeorgen wiedziela ze przegra to rzucila wszyzstko na jedna karte i postanowila zmienic styl co jeszcze pogorszylo sprawe... Przeciez dobrze wiadomo ze kowalczyk jest silna i ciezko by bylo norweszce ja wyprzedzic jednokrokiem na ostatnich metrach. pozdro

ernest

błędy to jej sprawa...!!! NIKOGO innego...!!! a MY cieszmy się tym co mamy..!!! BRAWO Pani Justyno...

badyl

Bzdura, widziała, że przegrywa i jak to tonący chwyciła się brzytwy próbując zrobić cokolwiek.
Ale to już było po ptakach, w tym momencie wiedziała, ze Kowalczyk ma złoto.
Jakiś kretyn w TV powiedział o błędzie i teraz "mędrcy" powtarzają.

fulson

Tyle,że zrobiła to dopiero jak zaczęła zostawać lekko w tyle i w akcie desperacji chciała spróbować kroku odbicia,ale wcześniej Kowalczyk odparła atak który był decydujący.Panu Jaroszowi zrzutka na okulary.

Bleur

Popełniła błąd, trudno. Kowalczyk też popełniła błąd w sprincie pokonując zakręt po szerokiej, też to zdecydowało o złocie