Begg-Smith - Pan Ponury na podium

autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-02-16, 23:30 | źródło: PAP

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Australijskie media nazwały wicemistrza igrzysk w Vancouver w jeździe po muldach Dale Begga-Smitha "Panem Ponurym" i "Człowiekiem Lodu", za brak uśmiechu na olimpijskim podium.

Gazety skrytykowały zachowanie urodzonego w Vancouver australijskiego zawodnika, który cztery lata temu w Turynie był mistrzem olimpijskim.

Podczas dekoracji Begg-Smith nie zdradzał żadnych emocji, co kontrastowało z radością złotego medalisty - Kanadyjczyka Alexandra Bilodeau i zdobywcy trzeciego miejsca - Bryona Wilsona z USA.

- Gdy reprezentant Australii otrzymywał srebrny medal w Vancouver, swój drugi medal igrzysk, nie zdobył się nawet na uśmiech - napisano w "The Daily Telegraph".

- The Sydney Morning Herald" także nie pochwalił zachowania Begg-Smitha, który w 2001 r. opuścił Kanadę i wyjechał do Australii. "Widząc go na podium, wśród cieszących się konkurentów, a wyglądającego jakby wysysał cytrynę, aż wzdrygaliśmy się. Pan Ponury pozostawił nas zimnymi jak lód, jak on - napisał "The Sydney Morning Herald".

Begg-Smithowi dostało się też od mediów za zbywanie monosylabami pytań dziennikarzy. - Nawet będąc prawie zwycięzcą, nie miał nic do zaoferowania dziennikarzom. To nieładnie - pisano.

Na postawę Begg-Smitha mogło wpłynąć podważanie przez australijskich działaczy zwycięstwa Bilodeau, który zdobył dla Kanady pierwszy medal olimpijski w igrzyskach organizowanych w ich kraju.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.