Groźny upadek Macieja Jodki
autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-01-15, 19:29 | źródło: PAP
Maciej Jodko (AZS AWF Kraków Zakopane) miał groźny upadek, na szczęście bez poważnych konsekwencji, w trakcie przejazdu 1/8 finału snowboardowych zawodów Pucharu Świata w konkurencji snowcross w szwajcarskim Veysonnaz.
- Na jednej z muld, przy dużej prędkości, Maciek wywrócił się. Mocno uderzył twarzą w oblodzony stok, stracił przytomność i zsunął się kilka metrów. Stało się to akurat w miejscu, gdzie był asystent trenera naszej kadry Michał Rogodziński. Po 10 sekundach zaczął akcję reanimacyjną. Może to za mocne określenie, ale Jodko miał zapadnięty język i bez natychmiastowej interwencji mógł się udusić - przekazał PAP także startujący w Veysonnaz Mateusz Ligocki (AZS AWF Katowice).
- Po około czterech minutach odzyskał przytomność i helikopterem został przetransportowany do szpitala w Sionie. Na szczęście badania nie wykazały żadnych urazów, poza niegroźnym wstrząśnieniem mózgu. Maciek właśnie wyszedł ze szpitala, wsiadamy do samochodu i wracamy do kraju - dodał Ligocki, który sklasyfikowany został po eliminacjach na 49. miejscu. Natomiast Jodko uplasował się na 31. pozycji.



Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.