Małgorzata Glinka: Mam z trenerem Matlakiem pewien układ

autor: Magdalena Gajek | 2010-09-08, 09:33 | źródło: sports.pl

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Jedna z najbardziej utytuowanych polskich siatkarek wraca do kadry narodowej. Małgorzata Glinka spróbuje po urlopie macierzyńskim zawalczyć o mundialowe miejsce w składzie trenera Matlaka. - Podejmuję wyzwanie - mówi jednoznacznie zawodniczka.

Pół roku temu najlepsza siatkarka Europy 2003 roku jasno stwierdziła, że do reprezentacji narodowej nigdy nie wróci, wznowiła treningi z warszwską Spartą i zamknęła rodział kadry. Dziś sytuacja obróciła się o trzysta sześćdziesiąt stopnii. Małgorzata Glinka jest zawodniczką tureckiej drużyny Vakifbankiem Stambuł i wraca do kadry Jerzego Matlaka. - Podejmuję wyzwanie. Gdybym tego nie zrobiła, miałabym do siebie żal. Oglądałam dziewczyny podczas Grand Prix i poczułam wielką chęć na występy w reprezentacji - relacjonuje w "Przeglądzie Sportowym".

Glinka pojawi się na przedmundialowym zgrupowaniu w Szczyrku, które odbędzie się w terminie 29.10-14.11, ale jej udział na mistrzostwach świata nie jest pewny. - Mam z trenerem Matlakiem pewien układ. Jeśli po zakończeniu przygotowań nie będę czuła się na siłach grać w drużynie narodowej, powiemy sobie do widzenia - stwierdza siatkarka.

Powrót Glinki do repreznetacji może być zaskakujący, natomiast nie dziwi matczyna troska zawodniczki. Do Szczyrku siatkarka przyjedzie razem z rodziną. - Nie mogę zostawić rocznej córeczki bez opieki. Na szczęście trener zgodził się, bym przyjechała na zgrupowanie z Michelle. Mała zamieszka w Szczyrku pod opieką męża i niańki - zdradza zawodniczka.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
kris

jak się coś zmienia o 360 stopni to pozostaje w tym samym miejscu:)

adik

brawo Gosia za podjęcie się tego wyzwania!!! oby zdrowie i forma dopisały i na pewno zarówno Glinka, sztab szkoleniowy jak i wszyscy kibice w Polsce i nie tylko będą bardzo zadowoleni!Pozdro:)

zordon

Powrót Gosi to wspaniała wiadomość, szkoda tylko że Matlak wywalił Kasię Skowrońską. Kadra z Gosią i Kasią miałaby niezwykle silne skrzydła.

majk

Brawo! Glinka w formie jest nie do zatrzymania.