Przed MŚ: Bezcenne mecze z Brazylią

autor: Agnieszka Stawarska | 2010-09-01, 16:45 | źródło: Przegląd Sportowy

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Chociaż polscy siatkarze musieli pokonać 22 tys. kilometrów i spędzić w podróży 46 godzin, trener Daniel Castellani nie ma wątpliwości, że warto. Jego zdaniem możliwość sparingów z Brazylią jest bezcenna.

- Mecze z Brazylijczykami są dla nas bezcennym doświadczeniem. Mogliśmy inaczej zaplanować sparingi, ale uznałem, że najwięcej korzyści przyniosą nam starcia z najlepszym zespołem świata. Aklimatyzacja? Nie będzie z nią problemu, bo wracamy do Polski dwa tygodnie przed wylotem do Włoch - przekonuje na łamach Przeglądu Sportowego Daniel Castelleni.

Nie narzekają również siatkarze. Nawet bojący się latać Bartosz Kurek. - W tym wypadku mogę się poświęcić. Trzy mecze z Brazylią to rewelacyjny pomysł - mówi zawodnik. - Nigdy dotąd nie przygotowaliśmy się do docelowej imprezy w ten sposób, ale wierzę, że obrana droga jest słuszna. Konfrontacje z mistrzami świata wiele nas nauczą. Nawet jeśli zakończą się porażkami - dodaje Piotr Gruszka.

Więcej w Przeglądzie Sportowym

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
ROBI

Dobra koncepcja bo w sparingach z najlepszymi można dostrzec błędy i nie dociągniecia i nawet po porazkach .Co z tego ze by sparowali z dość przecietnym rywalem -pewnie by wygrali i wszystko by ładnie wyglądało .

mis

Czy było warto, okaże się po mistrzostwach!