Waldemar Wspaniały: Trzeba zejść na ziemię

autor: Joanna Seliga | 2010-08-25, 22:50 | źródło: delectabydgoszcz.pl

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Waldemar Wspaniały, trener Delecty Bydgoszcz, podsumował na łamach serwisu delectabydgoszcz.pl występ polskich kadrowiczów w Memoriale Huberta Wagnera. W jego opinii biało-czerwoni muszą poprawić praktycznie wszystkie elementy sztuki siatkarskiej, by móc bić się z najlepszymi o medale mistrzostw świata.

Po Memoriale Huberta Wagnera w Bydgoszczy trener tamtejszej Delecty - Waldemar Wspaniały - pokusił się o ocenę zawodników grających w turnieju z orzełkami na koszulkach. - Nad wszystkim powinniśmy popracować, praktycznie w każdym elemencie były problemy, w zagrywce, przyjęciu i ataku. Całkiem nieźle wyglądał blok. Niedzielny mecz z Brazylią udowodnił, że to my jesteśmy słabszym zespołem, oczywiście na mistrzostwach świata możemy wygrać, jednak sportowo Brazylia jest lepszą drużyną - ocenił postawę polskich reprezentantów na tle ekipy Canarinhos.

Jednocześnie starał się nieco ostudzić emocje kibiców, realnie patrząc na przyszłość Polaków, jaka w chwili obecnej się przed nimi maluje. - Musimy walczyć o jak najwyższe cele, ale trzeba zejść na ziemię. Zdobycie jakiegokolwiek medalu będzie sukcesem. Złoty krążek rezerwuję dla Brazylii, a przeciwników jest wielu jak np. Bułgaria, Rosja, USA, Serbia. Najwyższy czas, aby przestać się tłumaczyć i odpuszczać - powiedział bez owijania w bawełnę.

Jak trener Wspaniały ocenił dyspozycję rywali biało-czerwonych w turnieju? - Przegraliśmy z Brazylią 1:3, niestety w każdym secie byliśmy słabsi, nie zostawili nam cienia wątpliwości, że są od nas lepsi - odniósł się do teamu Canarinhos. - Czesi to jest osobny temat, zawodnicy grają w dobrych klubach europejskich, reprezentacja jest nierówna, to jest ich problem, nie nasz - starał się nieco obejść temat naszych południowych sąsiadów. - Bułgaria udowodniła, że się będzie liczyć, mają bardzo mocny, młody skład o bardzo dobrych warunkach, są w gronie faworytów do medalu - zakończył, komplementując zespół Silvano Prandiego.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.