Piecobiogaz Murowana Goślina zakończył obóz w Wolsztynie

autor: Jacek Pawłowski | 2010-08-14, 15:20 | źródło: ks.murowana-goslina.net

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Siatkarki Piecobiogazu Murowana Goślina w piątek wieczorem powróciły z dwutygodniowego obozu w Wolsztynie. Zawodniczki nie ukrywają, że zajęcia nie należały do lekkich, ale mają nadzieję, że uczciwie przepracowany okres przygotowawczy zaowocuje dobrą formą w najważniejszych meczach sezonu. Postawę siatkarek podczas zgrupowania chwalił również sam szkoleniowiec, podkreślając duże zaangażowanie zespołu.

Na obozie w Wolsztynie pojawiły się wszystkie zawodniczki podstawowego składu za wyjątkiem kontuzjowanej Katarzyny Siwek. Szkoleniowiec zespołu Jacek Skrok nie ukrywa, że jest zadowolony z dobrze przepracowanego okresu. - Wszystko przebiegło zgodnie z planem. Ciężko trenowaliśmy, dziewczyny przykładały się do zajęć. Warunki też mieliśmy bardzo dobre. Nie było więc powodów do narzekań - przyznał trener Jacek Skrok.

Również same siatkarki mimo, że treningi były bardzo ciężkie, nie ukrywają satysfakcji z wykonanej pracy. Jak przyznaje Katarzyna Walawander zespół po powrocie jest zmęczony, ale usatysfakcjonowany z wykonanej pracy. - Wszystkie jesteśmy już trochę zmęczone, ale czujemy satysfakcję z wykonanej pracy. Mamy też nadzieję, że nasza ciężka praca przyniesie efekty w sezonie - mówi Katarzyna Walawender która do Murowanej Gośliny przeniosła się z Dąbrowy Górniczej.

Zawodniczka nie ukrywa, że intensywność zajęć, jakie zafundował swoim podopiecznym szkoleniowiec podczas zgrupowania sprawiła, że zespół miał niewiele okazji do zwiedzania Wolsztyna. - Cały czas kursowałyśmy między halą i hotelem. To dość blisko więc nie było okazji, żeby lepiej poznać miasto. Kilka dziewczyn wybrało się jednak na dłuższe spacery i z tego co mówiły, Wolsztyn jest bardzo ładny. Muszę im wierzyć na słowo, bo ja zwiedziłam tylko gabinet rehabilitacyjny, do którego regularnie muszę uczęszczać z powodu drobnej kontuzji mięśnia czworogłowego uda - przyznaje siatkarka na łamach strony klubowej.

Po zakończeniu zgrupowania drużyna otrzymała kilka dni wolnego. Zespół wróci do treningów w poniedziałek. Tymczasem zarząd klubu cały czas poszukuje siatkarki na pozycję rozgrywającej. Jak przyznaje trener Skrok rozmowy cały czas trwają z kandydatkami do gry w ekipie beniaminka. - Cały czas prowadzimy rozmowy z kilkoma zawodniczkami i niebawem powinno być wiadomo coś więcej na ten temat. Jeżeli nie uda nam się nikogo znaleźć, wówczas zwrócimy się o pomoc do menedżerów - przyznaje szkoleniowiec zespołu z Murowanej Gośliny.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.