Toruńska siatkówka uratowana w ostatniej chwili!

autor: Olga Krzysztofik | 2010-08-07, 09:00 | źródło: nowowsci.com / Gazeta Pomorska

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Wielu straciło już nadzieję, co było jak najbardziej uzasadnione, przez bardzo długi czas z klubu nie dobiegały bowiem żadne dobre wiadomości. Gdy termin zgłoszeń do I i II ligi prawie już minął do toruńskich działaczy zgłosiła się warszawska ekipa, która była zainteresowana zamianą miejsc w rozgrywkach.

Historia z happy end'em - tak pokrótce można opisać perypetie toruńskiego klubu. Już niemal przesądzone było, że sekcja siatkówki Budowlanych przestanie istnieć. Jednak w ostatniej chwili zgłosiła się Sparta Warszawa, która była zainteresowana zamianą miejsc. - Nie mamy z tego powodu żadnych korzyści finansowych, ale przez długi czas w ogóle nie było chętnych na takie zamiany. Sparta zdecydowała się w ostatniej chwili - przyznał trener Mariusz Soja.

Dzięki stołecznej drużynie Budowlani wystąpią w przyszłym sezonie w II lidze, natomiast Sparta będzie walczyć na pierwszoligowych parkietach.

Mimo tej wyśmienitej wiadomości działaczy oraz trenerów czeka trudna walka o zawodniczki, budżet klubowy ma wynosić bowiem 170 tysięcy. W porównaniu ze składem z minionego sezonu w zespole pozostaną Marta Wiśniewska, Patrycja Kowalska, Joanna Sobczak, Dorota Lewandowska oraz Agnieszka Sikorska. Dołączą do nich doświadczone zawodniczki Justyna Lis i Aleksandra Radzikowska

- Pozostałych wzmocnień będziemy szukać w naszych grupach młodzieżowych, w których talentów nie brakuje. Te dziewczyny muszą wiedzieć, że droga do pierwszej drużyny stoi otworem, a gra w II lidze jest idealną okazją do stworzenia im odpowiedniej szansy - stwierdził Soja.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.