Piotr Gruszka: Miałem dosyć podwójnego życia

autor: Paulina Reczkowska | 2010-08-04, 08:36 | źródło: Przegląd Sportowy

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Piotr Gruszka przez ostatnie lata grał w reprezentacji na pozycji atakującego, w klubach zaś jako przyjmujący. Zawodnik nie ukrywa, że częste zmiany pozycji były uciążliwe, dlatego zdecydował się na ofertę Halkbanku Ankara. - Miałem dosyć ciągłych zmian pozycji, takiego podwójnego życia - powiedział na łamach Przeglądu Sportowego.

Piotr Gruszka miniony sezon ligowy nie zakończył satysfakcjonującym wynikiem. Reprezentując barwy Delekty Bydgoszcz, zajął dopiero szóste miejsce. - Nie żałuję czasu spędzonego w Bydgoszczy, choć miałem swoje oczekiwania i one się nie spełniły. Szóste miejsce to nie był sukces - wspomina siatkarz. Gruszka zdecydował się więc na przeprowadzkę do ligi tureckiej. Znaczący wpływ na zaakceptowaniu oferty Halkbanku Ankara miało to, że najlepszy zawodnik ostatnich mistrzostw Europy zarówno w klubie, jak i reprezentacji grać będzie jako atakujący. - Gra na pozycji atakującego to był jeden z moich warunków przejścia do Ankary. Miałem dosyć ciągłych zmian pozycji, takiego podwójnego życia - stwierdził na łamach Przeglądu Sportowego.

Aktualnie Piotr Gruszka wspólnie z reprezentacją przygotowuje się do startu w mistrzostwa świata, które zbliżają się wielkimi krokami. - Nieźle dostajemy w kość. Ostatnio nawet mnie już zaczęło coś boleć. A to oznacza, że jest ostro. Ostatni raz tak zasuwaliśmy z Raulem Lozano przed mistrzostwami świata w Japonii - zaznaczył. Biało-czerwoni podczas rozgrywek we Włoszech będą występować pod szyldem srebrni mistrzowie świata i złoci medaliści mistrzostw Europy. Na co będzie stać team Daniela Castellaniego? - Nasi grupowi rywale są mocni. Serbia zdobyła medal Ligi Światowej, Niemcy cały czas idą do przodu, nawet Kanada nieźle się prezentuje - zauważył. - Jedno mogę obiecać: nie pojedziemy tam z założeniem typu "zobaczymy, jak wyjdzie". Od początku zagramy na maksa - dodał na koniec.

Więcej w Przeglądzie Sportowym.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
paula

Oby solidny wycisk wyszedł naszym reprezentantom na dobre ;)