Bartosz Kurek: Nie zasłużyliśmy na Final Six

autor: Anna Dmochowska | 2010-08-02, 14:48 | źródło: plusliga.pl

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Polscy siatkarze przygotowują się do mistrzostw świata. W międzyczasie ominął ich finał Ligi Światowej, ale przyjmujący reprezentacji Bartosz Kurek uważa, że w pełni zasłużenie. Teraz pozostaje ciężko trenować i weryfikować formę w spotkaniach towarzyskich.

Kiedy w Cordobie rozpoczynało się Final Six, polscy siatkarze rozpoczynali zgrupowanie w Spale. Bartosz Kurek wyznał portalowi plusliga.pl, że biało-czerwoni zasłużenie zostali w kraju. - Miejsce w Final Six nam się nie należało, bo graliśmy słabo. Jasne, że gorycz pozostaje, ale musi być ona czymś poparta. Najwidoczniej nie jesteśmy jeszcze na tym poziomie, a trudno jest patrzeć na inne zespoły, które grają od nas zdecydowanie lepiej, my nadal formę szlifujemy. Dlatego inni grali o najwyższe cele, a my siedzimy w Spale i trenujemy - mówi zawodnik.

Liga Światowa 2010 jest już jednak historią i teraz trzeba skupić się na przygotowaniach do mistrzostw świata. Na razie przebiegają dość monotonnie. - Dni są do siebie bliźniaczo podobne - pobudka, śniadanie, trening, obiad, trening, kolacja, w międzyczasie jakiś mały oddech. Codziennie mamy zajęcia na siłowni, bo teraz jest ten czas, kiedy buduje się siłę i wytrzymałość, a później się schodzi z obciążenia - opowiada o zgrupowaniu Bartosz Kurek, dla którego mundial we Włoszech to jeszcze odległy termin. - Póki co, jesteśmy w Spale, przed nami ponad miesiąc ciężkiej pracy i kilka spotkań towarzyskich, które będą weryfikować naszą formę - kończy siatkarz.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.