Emocje sięgną zenitu - przed meczem Jadar Radom - Neckermann Politechnika Warszawa

autor: Michał Podlewski | 2010-04-23, 23:00 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W rywalizacji Jadaru i Neckermanna w dwóch pierwszych meczach ekipy nie potrafiły wykorzystać przewagi własnego parkietu. Następnie rozbiły ich bez straty seta. Jak widać, to nie atut swojej sali, ale dyspozycja dnia zadecyduje o kolejnym triumfie.

Jeszcze dwa tygodnie temu wydawało się, że ekipa z Radomia osiągnęła już przewagę, której nie roztrwoni i we własnej hali zakończy rywalizację w fazie play out. Tymczasem w ostatnim pojedynku w Warszawie zaprezentowali się tak słabo, że kibice z niepokojem oczekują sobotniego pojedynku. - Po prostu musimy jak najszybciej zapomnieć o poniedziałkowym meczu. Wszystko zaczyna się od nowa, więc teraz musimy wspiąć się na szczyt swoich możliwości - podkreśla trener Jadaru Jan Such.

Szkoleniowiec radomskiego zespołu wszem i wobec przypomina również, że o wynikach dotychczasowych pojedynków siatkarze obydwu zespołów mogą zapomnieć. - Nieważne bowiem, kto jak grał. Teraz o zwycięstwach będzie decydowała dyspozycja dnia, bo oba zespoły prezentują wyrównany poziom - mówi szkoleniowiec Jadaru.

Pewne jest również to, że jeżeli którykolwiek z zespołów myśli o zwycięstwie w sobotnim pojedynku, musi wyeliminować błędy. W poprzednich pojedynkach zawodnicy prześcigali się właśnie w niedokładnym przyjęciu czy zepsutych zagrywkach. Zapewne więc siatkarze rzucą wszystkie swoje umiejętności na szalę.

Mecz pomiędzy Jadarem Radom a Politechniką Warszawską odbędzie w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji 24 kwietnia o godzinie 17.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.