Piotr Makowski: Będę myśleć od wtorku

autor: Olga Krzysztofik | 2010-03-07, 21:15 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Centrostal zagrał dwa niezbyt dobre spotkania, ale w meczu z MKS-em zdobył bezcenne trzy punkty, które jednak nie gwarantują miejsca w play-off'ach. - Prawdopodobnie ostatnia kolejka będzie decydowała o tym, kto zagra w play-off'ach. Ostatnio miałem tyle stresów, że nie myślę o tej fazie rozgrywek - powiedział Piotr Makowski.

Punkty były potrzebne zarówno dąbrowiankom, jak i bydgoskim zawodniczkom. Jednak gospodynie sobotniego spotkania zaskoczyły swoją formą, co pozwoliło Centrostalowi na wygranie w trzech setach. - Myślę, że to zwycięstwo doda nam skrzydeł, ale podchodzimy do tego bardzo spokojnie. W tym roku spotkało nas już tysiąc różnych historii związanych przede wszystkim ze zdrowiem zawodniczek, jeśli więc przeżyjemy ten następny tydzień, to będziemy mądrzejsi. Miejmy nadzieję, że ze zdrowiem wszystkich będzie w porządku - powiedział w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Piotr Makowski.

Centrostal przez całe spotkanie zagrał bardzo dobrze, a wszystkie zawodniczki uzupełniały się, co utrudniało MKS-owi przede wszystkim skończenie ataku. - Gratuluję wszystkim dwunastu dziewczynom, które wykazały się wielkim hartem ducha, pokazały, że można. Myślę, że to spowoduje, że damy radę, a na pewno Kasia, Monika, Jana i Dominika (Katarzyna Wysocka, Monika Smak, Jana Sawoczkina, Dominika Nowakowska - przyp. red.) doskonale się uzupełniają i trzeba to bardzo mocno podkreślić, żeby nie było wątpliwości - Makowski nie szczędził pochwał swoim zawodniczkom.

W ramach 14. kolejki PlusLigi Kobiet Centrostal zmierzył się z BKS-em Bielsko-Biała, przegrał dopiero po tie-break'u. Dopiero w Dąbrowie bydgoszczanki znów zagrały bardzo dobrze. Co się stało z drużyną pomiędzy tymi dwoma meczami? - Naprawdę ciężko trenowaliśmy na siłowni i na sali dwa razy dziennie. W tym tygodniu uznaliśmy, że jeśli tym sposobem zespołowi nie idzie, to może warto spróbować troszeczkę mniej trenować. Przed meczem z MKS-em trenowaliśmy raz w czwartek rano, w piątek jechaliśmy, a w sobotę był rozruch, więc może tej świeżości starczyło nam na ten mecz. Graliśmy naprawdę dobrze. Wierzę, że dziewczyny, które w tym spotkaniu nie weszły na parkiet, grałyby równie dobrze jak ta szóstka, która była na boisku - wyjaśnił szkoleniowiec Centrostalu.

Bydgoski zepsół w następnej kolejce zagra z Gwardią i ma szanse na zwycięstwo. Miejsce w fazie play-off nie jest jeszcze pewne. - Prawdopodobnie ostatnia kolejka będzie decydowała o tym, kto zagra w play-off'ach. Ostatnio miałem tyle stresów, że nie myślę o tej fazie rozgrywek. Chcę spokojnie dojechać do domu, odpocząć, a zastanawiać będę się od wtorku - powiedział Piotr Makowski. - Jeśli będziemy grać, tak jak w Dąbrowie, to byłbym bardzo zadowolony, bo w każdym elemencie graliśmy dobrą siatkówkę - dodał.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.