Ponosimy konsekwencje dużej ilości występów - komentarze po spotkaniu MKS Dąbrowa Górnicza - Centrostal Bydgoszcz

autor: Olga Krzysztofik | 2010-03-06, 21:06 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Spotkanie pomiędzy MKS-em a Centrostalem zakończyło się w trzech partiach. Może dziwić, że wygrały bydgoszczanki. Jednak ich postawa jak najbardziej zasługiwała na zwycięstwo w takim stosunku, natomiast ich przeciwniczki zagrały fatalnie. - W meczu z Centrostalem nie było zawodniczki, która potrafiłaby zagrać. To, niestety, jest kosztem tak dużej ilości występów. Naszym zadaniem jest teraz w jakiś sposób się odbudować i walczyć dalej - powiedział na konferencji prasowej Waldemar Kawka, szkoleniowiec MKS-u.

Ewa Kowalkowska (kapitan GCB Centrostalu Bydgoszcz): Komentarz może być tylko taki, że jestem szczęśliwa z powodu wygranej, bo zapisałyśmy na swoim koncie trzy punkty i przesunęłyśmy się w górę tabeli. To dla nas bardzo ważne. Myślę, że mecz oceni trener, a ja się cieszę, że w końcu zagrałyśmy na takim poziomie emocji, który faktycznie pozwolił nam wykorzystać wszystkie nasze umiejętności i możliwości. Mam nadzieję, że zespół tak jak wierzył do tej pory dalej będzie wierzył i bił się do ostatniej kropli krwi. Nie myślałam nad tym, czego się spodziewać w meczu z MKS-em, ale we własnym gronie prowadziłyśmy rozmowy, które miały pozwolić nam wierzyć do końca w nasze umiejętności i wykorzystać je na boisku. To było jakby nasze główne zadanie od kilku dni, bo tak samo nastawiałyśmy się na mecz z Organiką, ale wtedy nam to nie wyszło. Po tym spotkaniu trzeba było na nowo zbierać zespół i wmawiać sobie i koleżankom, że potrafimy, że możemy. W Dąbrowie przyniosło to efekt. Myślę, że teraz już troszeczkę ze spokojniejszą głową będziemy dalej pracować i walczyć do ostatniego punktu, bo dużo rzeczy może się jeszcze wydarzyć w tabeli.

Magdalena Śliwa (kapitan ENION Energii MKS-u Dąbrowa Górnicza): Gratuluję Centrostalowi bardzo dobrego spotkania, bo zagrały z wielką wolą walki, czego niestety, u nas zabrakło. No cóż, pozostaje nam spotkanie w Łodzi, na które musimy się sprężyć i walczyć, i wygrać.

Piotr Makowski (szkoleniowiec GCB Centrostalu Bydgoszcz): Chciałem podziękować wszystkim swoim zawodniczkom, bo przed meczem z Organiką wykonały już wielką pracę w głowach, ale wtedy jeszcze to nie zadziałało. Mimo, że w Dąbrowie graliśmy w troszeczkę innym składzie to zafunkcjonowało. Ostatnio żyliśmy w dużym stresie, bo dawno nie było tak, że 18 punktów sprawiało, że nie było się pewnym utrzymania w lidze. Olbrzymie słowa uznania dla Moniki Smak i Katarzyny Wysockiej, że z nami pracowały, cały czas wytrzymywały to wszystko, bo łatwiej było zagrać Janie i Dominice (Janie Sawoczkinie i Dominice Nowakowskiej - przyp. red.), bo one w innych meczach przez większość czasu siedziały na ławce rezerwowych. Dlatego myślę, że dało to fajny efekt i cieszę się, że zadziałało. Natomiast wszystkie dwanaście dziewczyn jest potrzebnych. I mam nadzieję, jeżeli będziemy w play-off'ach, że zagramy o trochę wyższe cele niż ostatnio graliśmy, że zespół się odrodzi.

Waldemar Kawka(szkoleniowiec ENION Energii MKS-u Dąbrowa Górnicza): Gratuluję dobrej postawy w tym spotkaniu drużynie z Bydgoszczy. Centrostal zagrał jeden z lepszych meczów w tym sezonie, poziom zaangażowania, ambicji, umiejętności i szczęścia był naprawdę wysoki i grało nam się ciężko. Z jednej strony graliśmy na tyle, na ile pozwolił nam przeciwnik, ale widać, że nie idzie nam gra w drugim meczu. Zastanowimy się wspólnie nad tym dlaczego tak się dzieje. Mam już teorię, o której rozmawialiśmy przed sezonem, że to może być koszt zmęczenia materiału i to chyba w dwóch ostatnich spotkaniach widać, bo jeżeli cały zespół nie gra, to coś jest nie tak. W meczu z Centrostalem nie było zawodniczki, która potrafiłaby zagrać. To, niestety, jest kosztem tak dużej ilości występów. Naszym zadaniem jest teraz w jakiś sposób się odbudować i walczyć dalej. Do Łodzi pojedziemy powalczyć na luzie i okaże się kto zajmie trzecie, a kto czwarte miejsce.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.