Łukasz Żygadło: Będą dodatkowe emocje

autor: Łukasz Czechowski | 2010-03-03, 13:42 | źródło: Przegląd Sportowy

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W środę Asseco Resovia zmierzy się z Trentino Volley w pierwszym meczu play off Ligi Mistrzów. Siatkarzem włoskiej ekipy jest Łukasz Żygadło, który przyznaje, że mecz z polską drużyną to dodatkowe emocje.

- W poprzednim sezonie, gdy przyjechaliśmy do Częstochowy na mecz Ligi Mistrzów, serca moje i Michała Winiarskiego mocniej biły, bo to dobrze znane nam miejsce. Teraz gdy przyjadę do Polski, będzie podobnie. Mam nadzieję, że nie będzie to jedyny wyjazd z moim zespołem w tym sezonie do ojczyzny. Final Four Ligi Mistrzów jest w Łodzi - powiedział Żygadło w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

- Dopiero od poniedziałku zaczęliśmy analizę wideo. Rywale są mocni. Materiałów jest sporo, więc na pewno będziemy dobrze przygotowani - zapewnił.

Więcej w Przeglądzie Sportowym

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Siwobrody AZS/PW

Zyczę ambicji, walki i zwycięstwa Resovi!
Będę kibicował, przed kompem ale duchem we Włoszech

czesio RZ-ÓW

mam nadzieję że Łukasz się myli że przyjedzie dwa razy do Polski ze swoją drużyną RESOVIA ALLELUJA makaroniarzy zrobić w ...... bambuko