Małgorzata Kożuch: Chcemy wrócić do Włoch z pozytywną energią

autor: Arkadiusz Dziublak | 2010-02-09, 12:03 | źródło: inf. własna / mks.dabrowa.pl

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Asystel Novara po raz kolejny potykać się będzie z polską drużyną w tegorocznej edycji Ligi Mistrzyń. Po siatkarkach Banku BPS Muszynianka Fakro naprzeciw wicemistrzyń Włoch stanie ekipa MKS-u Dąbrowa Górnicza.

Zawodniczki Asystelu Novara wydają się być faworytkami dwumeczu z MKS-em Dąbrowa Górnicza. Sprawę awansu do kolejnej fazy Ligi Mistrzyń chciałyby przesądzić już w pierwszym pojedynku. - Dla nas jest bardzo ważne, aby wygrać to spotkanie. W lidze włoskiej nie idzie nam za dobrze i ważne jest to, żeby z tej dziury wyjść i przyjechać z pozytywną energią do Włoch. Mimo wszystko to będzie ostry mecz - powiedziała portalowi mks.dabrowa.pl Małgorzata Kożuch.

Reprezentantka Niemiec po raz kolejny będzie miała okazję wystąpić przed naszą publicznością i choć w trakcie meczu Polski z Niemcami podczas ostatnich mistrzostw Europy spora część widowni kwitowała jej zagrania gwizdami, to młoda siatkarka lubi występować na naszych parkietach. - Ja zawsze się cieszę przyjeżdżając do Polski. W ostatnim czasie jestem tu już trzeci raz, bo dwa razy w sezonie z klubem i jeden raz na mistrzostwach Europy. Dla mnie to niesamowite przeżycie, gdy mogę tutaj grać i nie chodzi tu tylko o to, że moje korzenie są polskie. Piękne jest to, że Polska żyje siatkówką, a tego w innych krajach nie widać często - dodała niemiecka siatkarka.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
azboxik

Jedyny kożuch jaki trawię... xD