Nie zostajemy w tyle - rozmowa z Magdaleną Żochowską, przyjmującą AZS-u UE Skawa Kraków

autor: Michał Podlewski | 2010-01-08, 18:00 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Kto by się spodziewał, że to nie Wisła, z AZS Uniwersytet Ekonomiczny Skawa będzie rozdawał karty w drugoligowej rzeczywistości Małopolski. Jak widać, ekipa Tomasza Klocka szybko postępuje do przodu i nie bez podstaw typowana jest do grona faworytek do awansu.

Michał Podlewski: Podczas najważniejszych zmagań w lidze, ale także w trakcie sparingów z pierwszoligowymi ekipami udowodniłyście, że nawet w wyższej klasie rozgrywkowej mogłybyście rozdawać karty.

Magdalena Żochowska: W lidze mamy jasny cel - awans. Natomiast w konfrontacjach sparingowych, które zagrałyśmy zwłaszcza w przerwie świąteczno-noworocznej w Radomiu m.in. z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, wychodziło nam niemal wszystko. Zrealizowałyśmy założone cele i chociaż wróciłyśmy wówczas do domów zmęczone, byłyśmy w pełni usatysfakcjonowane z osiągniętych wyników.

Z taką dyspozycją, jaką prezentujecie ostatnio, nawet Szóstka Biłgoraj, czy Murowana Goślina miałyby z Wami ogromne problemy.

- Mamy świadomość, że ekipy, z którymi ewentualnie mogłybyśmy zagrać w turnieju finałowym drugiej ligi mają niesamowite możliwości. Myślę jednak, że wcale nie musiałybyśmy zostać w tyle. Wręcz przeciwnie. Wiemy bowiem na co stać Szóstkę Biłgoraj, bowiem grałyśmy z nimi w jednym z turniejów. Znamy też inne zespoły, jak chociażby wspomnianą Murowaną Goślinę. Pewne jest, że rywalizacja byłaby niezwykle ciekawa.

Jak widać, nie boicie się tej konfrontacji. Najpierw jednak czeka Was potyczka z ligowym rywalem - obecnym liderem drugiej ligi Karpatami Krosno.

- Pojedynek z obecnym liderem będzie dla nas najważniejszym. Na razie myślimy jednak o wcześniejszych meczach ligowych, bo do decydujących bojów, nie mówiąc już o turnieju finałowym, droga jest jeszcze daleka.

W myślach chyba jednak wybiegacie do pierwszej ligi częściej, niż mogłoby się wydawać z Pani wypowiedzi?

- Awans do pierwszej ligi jest naszym celem i tego nie ukrywamy. W tej sytuacji zapewne każda z nas myśli sobie o realizacji tego zadania. Dodam tylko tyle, że każda z siatkarek zrobi wszystko, żebyśmy na wiosnę cieszyły się z triumfu.

Dodatkowego powera dodało Wam derbowe zwycięstwo nad Wisłą?

- Dla całej drużyny to był jeden z najważniejszych meczów ostatnich tygodni. W końcu w naszej drużynie występuje pięć dziewczyn, które grały w Wiśle. Co prawda, nie zaprezentowałyśmy wtedy pełni tego, co zaplanowałyśmy, ale najważniejsze, że zakończyłyśmy pojedynek zwycięstwem.

Sporą pomocą wykazali się wówczas kibice.

- Kibice stanowią dla nas niesamowite wsparcie, które pomaga zwłaszcza w trudnych momentach. W Krakowie zawiązała się nawet grupa kilkudziesięciu naszych fanów, którzy jeżdżą z nami nawet na wyjazdy. Co więcej, byli nawet na turnieju towarzyskim w Radomiu. Jak więc widać, atmosfera w klubie jest rewelacyjna.

W serię zwycięstw oraz zajmowaną pozycję wicelidera ogromny wkład miał trener Tomasz Klocek. W miarę szybko udało mu się stworzyć zespół przez duże "Z" z dziewcząt, które wywodzą się niemal ze wszystkich zakamarków Polski.

- Rzeczywiście trener miał trudne zadanie, ale jak widać po naszej grze, wszystko jest OK. Zresztą najlepszą oceną, niech będzie wynik uzyskany dotychczas przez ekipą Uniwersytetu Ekonomicznego. Szkoleniowiec potrafi zadbać o atmosferę w zespole, co ma niebagatelne znaczenie w trakcie spotkań.

Siatkarki AZS-u Uniwersytet Ekonomiczny Skawa chcą awansować do pierwszej ligi. Czy gra na tym poziomie rozgrywkowym jest szczytem marzeń Magdaleny Żochowskiej?

- Z całą pewnością nie. Przyznam się jednak, że nie wybiegam w planach tak daleko w przyszłość. Chcę jak najlepiej zaprezentować się w najbliższych meczach ligowych, pomóc drużynie w walce o awans i zakończyć studia. O bardziej odległej przyszłości zadecyduję latem.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.