W skarpetkach na kędzierzyńską Copacabanę

autor: Wojciech Potocki | 2010-01-07, 15:50 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W Kędzierzynie-Koźlu, między blokami osiedla z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku widać wysoki na 10 metrów balon. Pod przezroczystą powłoką kryje się 1200 metrów kwadratowych... plaży. - To nasza polska Copacabana - śmieją się właściciele obiektu i obiecują, że niedługo będą tu palmy. Najważniejsza jest jednak siatkówka plażowa. Pierwszy turniej odbył się miesiąc temu, a na kolejne zgłaszają się zawodnicy z całego kraju. W planach jest też otwarcie Szkoły Mistrzostwa Sportowego.

Miesiąc temu, 6 grudnia, odbył się pierwszy turniej siatkówki plażowej z udziałem 12 par. Gdzie? Na kędzierzyńskiej Copacabanie. Kto nie wierzy niech się wybierze na Opolszczyznę. Zobaczy tam, między blokami osiedla z lat 80-tych ubiegłego wieku, ogromny, prawie 10-metrowy balon. Pod jego powłoką kryje się… 1200 metrów kwadratowych plaży!

- Na razie rozsypaliśmy 10 ton pięknego piasku o gramaturze 0,2 mm, który wcale nie był zwożony z francuskiej Riviery, ale z pobliskiej kopalni piasku w Dziergowicach. Już nie długo pojawia się palmy i może nawet muszelki - śmieje się jeden dwóch właścicieli BAQ Beach Clubu, Marcin Kucia. - Rok temu, razem z Grzegorzem Barciakiem byliśmy w Pradze i tam zobaczyliśmy kompleks boisk do plażówki przykryty balonem. - Pomyśleliśmy, że gdzie jak gdzie, ale w Kędzierzynie-Koźlu, mieście siatkówki, taki obiekt miałby duże wzięcie - dodał Barciak.

Obaj panowie postanowili działać. Kiedy na ich konto trafiła dotacja z Unii Europejskiej zabrali się ostro do roboty i po kilku miesiącach bez pompy, ale ku ogromnemu zadowoleniu siatkarzy, drugi w Polsce kryty kompleks boisk, a pierwszy dostępny dla wszystkich chętnych. - Dotychczas w zimie można było trenować jedynie w Łodzi, albo wyjeżdżać do… Brazylii - żartuje Marcin Kucia, który pochodzi z Nysy, ale już związał się z miastem na dobre.

- Do dyspozycji graczy oddajemy trzy boiska, a temperatura nawet przy 20 stopniach mrozu na zewnątrz jest na tyle wysoka, że można grać do później nocy - twierdzi Grzegorz Barciak i zaprasza wszystkich chętnych. - BAQ Club jest otwarty do ostatniego klienta. Ostatnio mieliśmy grupę, która skończyła grę prawie o północy - dodaje. Czym różni się plażówka pod balonem, od tej letniej? - Gra się nawet łatwiej, bo nie wieje wiatr. Trzeba mieć specjalne neoprenowe skarpety, ale to w niczym nie przeszkadza - ocenił były mistrz polski juniorów w plażówce Damian Pilichowski.

Damian w parze z Dominikiem Brojem wygrał pierwszy turniej plażówki w 2010 roku. Kędzierzynianie pokonali 11par, a jedynego seta stracili w finałowym pojedynku z duetem Gorski, Barciak. - Dzwonią do nas siatkarze z całej Polski i pytają kiedy kolejne zawody. Najwięcej telefonów mamy ze Śląska i Wrocławia, chociaż na turnieje przyjeżdżają także zawodnicy z Krakowa a nawet z wybrzeża - powiedział portalowi SportoweFakty. pl, Marcin Kucia i ujawnił, że w najbliższym czasie w BAQ Clubie będzie można również grać w beach soccera, plażowego badmintona i piłkę ręczną.

- To sporty jeszcze dość mało popularne, ale swoje treningi planuje tu nas drużyna wicemistrzów Polski w beach soccerze, Milenium Gliwice. Najważniejsza jest jednak siatkówka. W najbliższą sobotę zagrają kobiety, a dzień później panowie. Praktycznie w każdy weekend mamy zaplanowane zawody, które organizujemy wspólnie z Opolskim Związkiem Piłki Siatkowej - informuje Grzegorz Barciak.

Niedługo na kędzierzyńskiej Copacabanie rozpocznie treningi szkółka siatkarska, a szefowie obiektu planują powołanie do życia Szkoły Mistrzostwa Sportowego i przełamanie monopolu Łodzi.

A co w lecie? - Balon pójdzie do magazynu, a wokół boisk zamontujemy parasole, oświetlenie i… gramy dalej - mówi z entuzjazmem, Marcin Kucia.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Kasia

Po co w skarpetkach nie lepiej w gołych nogach