Nowy wicelider męskiej ekstraklasy (podsumowanie)

autor: Sławomir Bromboszcz | 2008-12-22, 00:21 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Meczem Travelandu Społem Olszyn z Wisłą Płock piłkarze ręczni z ekstraklasy zamknęli 15. kolejkę spotkań. Teraz szczypiorniści udadzą się na zasłużone urlopy, a po nowym roku wybrańcy Bogdana Wenty szlifować będą formę przed Mistrzostwami Świata 2009.

Niedzielne spotkanie na szczycie ligowej tabeli w Olsztynie pomiędzy miejscowym Travelandem Społem a Wisłą Płock dostarczyło spodziewanych emocji. Piłkarze ręczni rywalizujący w Uranii stanęli na wysokości zadania i stworzyli świetne widowisko. Ostatecznie lepsi okazali się szczypiorniści z Warmii i Mazur, w szeregach których znakomitą partię rozegrał Piotr Frelek. Dwa punkty zdobyte w konfrontacji z wicemistrzami Polski pozwoliły podopiecznym Edwarda Strzębały awansować na pozycję wicelidera polskiej ekstraklasy. Zapewne przed startem rozgrywek tylko najbardziej zagorzali fani olsztyńskiej ekipy postawiliby na tak wysoką lokatę Travelandu Społem po 15. kolejkach. Pamiętać należy jednak, iż to dopiero faza zasadniczy. Play-offy zwykły rządzić się własnymi prawami, często weryfikując wysokie ambicje mniej doświadczonych pretendentów do medali.

W innym pojedynku czołowych drużyn polskiej ekstraklasy Focus Park-Kiper pokonał przed własną publicznością Zagłębie Lubin. Podopieczni Krzysztofa Kisiela wzięli rewanż na wicemistrzach Polski za porażkę z pierwszej rundy rozgrywek. Zwycięstwo to pozwoliło drużynie z Piotrkowa Trybunalskiego zachować 4. lokatę w tabeli i zwiększyć przewagę nad sobotnim rywalem. Być może zbawienny wpływ na szczypiornistów Focus Park-Kiper miał zatrudniony niedawno psycholog, który ma czuwać nad przygotowaniem mentalnym zawodników.

Po raz kolejny rozczarowali piłkarze ręczni AMD Chrobrego Głogów. Tym razem zespół z Dolnego Śląska nie był w stanie nawiązać walki z niżej notowanym MMTS-em Kwidzyn, który dzięki temu zwycięstwu wyprzedził głogowian w ligowej klasyfikacji. Była to czwarta z rzędu porażka podopiecznych Jarosława Cieślikowskiego, którzy jeszcze niedawno zajmowali miejsce tuż za podium, a teraz przyjdzie im toczyć boje o miejsce w czołowej "ósemce".

W 15. kolejce rozczarowali również zawodniczy BRW Stali Mielec. Beniaminek, który po zaciętym pojedynku z Travelandem Społem Olsztyn był faworytem meczu z AZS AWFiS Gdańsk kompletnie zawiódł. Mielczanie pomimo wsparcia swojej publiczności, już po pierwszej połowy przegrywali różnią dziesięciu trafień. W drugiej odsłonie obraz gry nie uległ zmianie, w efekcie czego z wysokiego zwycięstwa cieszyli się gdańszczanie. W przerwie zimowej mieleccy zawodnicy muszą zdecydowanie poprawić swoją formę, aby myśleć o utrzymaniu.

Niezwykle ważne zwycięstwo odnieśli gracze AZS AWF Gorzów Wielkopolski. Walczący o utrzymanie akademicy pokonali Reflex Miedź-96 Legnica. Punkty wywalczone w meczu z bezpośrednim rywalem w walce o ligowy byt mogą w ostatecznym rozrachunku okazać się decydujące. Zwycięstwo to pozwoliło beniaminkowi zrównać się liczbą punktów z przedostatnią w tabeli BRW Stalą Mielec. Walka o utrzymanie nabiera zatem rumieńców.

Pozycję lidera nadal pewnie utrzymują szczypiorniści Vive Kielce, którzy w piątkowej konfrontacji z Azotami Puławy nie zachwycili. Kielczanie pomimo wysokiego prowadzenia do przerwy, w drugiej połowie pozwoli rywalom na zniwelowanie części strat. W szeregach puławian brylowali ex-kielczanie Wojciech Zydroń oraz Paweł Sieczka. Ostatecznie lepsi okazali się podopieczni Bogdana Wenty, jednak kibice kieleckiego teamu mają zdecydowanie większe oczekiwania wobec swoich pupili.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
puławiak18

Nie długo to będziecie chcieli żeby Wolanski został prezydentem a Frelek premierem :)

LucioWisla

Mecz był bardzo wyrównany. Kosiński ze złamanym palcem nic nie pokazał. W sumie Traveland to głownie Wolański, Frelek, Boneczko, włącza się również Igor... Cóż Wisła w trakcie meczu odniosła wielką stratę jaką niewątpliwie był uraz Witka Nata, który jest głównym reżyserem gry Nafciarzy. Wisła była słabasza i w kluczowych momentach bramowało tego jednego dobrego dogrania lub rzutu. Co do powołań do kadry to jednak sądzę, że Wolański i Frelek okres, gdy mogli grać w kadrze mją już za sobą. Choć patrząc na posunięcia Wenty popełnia on błąd trenerów innych dyscyplin i bardzo kurczowo trzyma się nazwisk i przynależności klubowej. Ale cóż to on jest trenerem i on będzie ponosił konsekwencje swoich wyborów. Pozdrawiam wszystkich

Stomil

czy wy wszedzie musicie siedziec na Piłce ręcznej xd?

shmon

alez to musi być wstyd dla Płocka przegrać z oldbojami. najpierw blamaz w pucharach teraz w lidze od "dziadków" dostają:D ile kosztował frolov i seier?. szymkowiak grał ze złamanym palcem i grał a seier jedynie włosy poprawiał po "fryzjerach"...i mówi to ZKS, w którego zespole grał 43 letni, jesli się nie mylę, Biban...sam go obrażasz. ale oczywiście punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. wie o tym stały bywalec restauracyjek w Płocku- Witkowski:P

ZKS

w kadrze oldboyów sie napewno znajdą

Roman

Mimo, że Adam Wolański i Piotr Frelek mają już swoje lata , ale grają super , wg mnie lepiej jak wielu innych powołanych do reprezentacji .
Dlatego też zastanawiam się ( jak wielu kibiców w Polsce ) dlaczego trener Wenta nie powołuje ich do reprezentacji . Szkoda , że Traveland nie wlał dla Vive w Olsztynie może wtedy Wenta bo otworzył oczy .

shmon

Brodzi: bo waszkiewicz (trener asytstent Wenty) meczów Olsztyna nie oglada - sam tak wypowiadał się w wywiadzie, a z Kielc do Olsztyna jest daaaaleko i Łysy, dla przykłady, nie gra w kielcach...

Brodzi

Czemu nikt z Olsztyna nie jest powoływany do kadry ????