Projekt: Hala 2057

autor: Łukasz Lemanik | 2008-06-18, 16:46 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Lubin, rok 2057. Miasto około 200-tysięczne, w którym mieszkańcom żyje się spokojnie i dostatnio. Miasto pięknie się rozwija i kwitnie, wokół panuje porządek, a piękna zieleń wypełnia każdy wolny skrawek terenu...

W parku na jednej z ławeczek często przesiadywał starszy jegomość o sympatycznym wyrazie twarzy. Człowiek ten sprawiał wrażenie zadowolonego z życia, a jego największą pasją była piłka ręczna. Nie opuszczał żadnego spotkania piłkarek i piłkarzy ręcznych miejscowego klubu - Zagłębia Lubin.

Tego dnia wybrał się na spacer razem z trojgiem prawnuków. Ubrany elegancko w garnitur przyprowadził je na ławeczkę i rozsiadł się z nimi wygodnie. Słońce mile grzało, ale dzieciaki po chwili rozbrykały się i zaczęły dokazywać. Dzieci jak to dzieci były nie do upilnowania, więc dziadek złapał się ostatniego, wypróbowanego sposobu.
- Chodźcie tutaj wszystkie, opowiem Wam pewną historyjkę.
Podziałało. Po chwili cała trójka siedziała obok dziadka na ławce i wesoło machała nóżkami. Dziadek odetchnął z ulgą, wyciągnął z kieszeni fajkę i odpalił.
- No dziadku! Miała być historyjka!

Staruszek pociągnął z fajki, puścił trzy kółeczka, po czym zaczął swoją opowieść.
- Nie mówiłem Wam kochani, ale dzisiaj jest szczególny dzień. Ubrałem się tak ładnie, bo okazja jest szczególna. Dzisiaj mija 50 lat od kiedy nasza ukochana drużyna zdobyła pierwsze mistrzostwo Polski. Pamiętam jak dziś ten finał, pamiętam te emocje, dogrywki i karne, to szaleństwo po wygranej. Ależ to była drużyna... Kubisztal, Jaszka, Kozłowski... Ech... Nie było na nich mocnych. Całe miasto szalało z radości, a rządzący ambitnie planowali wybudowanie w ekspresowym tempie dużej hali sportowej. Bo musicie dzieci wiedzieć, że w tym czasie, a i w latach kolejnych nasza drużyna grała w ciasnej, nieklimatyzowanej sali, a my kibice ściśnięci byliśmy niczym sardynki w puszce i to bez oleju. Ech... Po zdobyciu złotego medalu politycy dumnie ustawiali się do zdjęcia z naszymi mistrzami. Nagle okazało się, że ojców sukcesu jest wielu, a wszyscy z nich obiecali wybudowanie hali sportowej na miarę naszych drużyn. Obiecywali, obiecywali i obiecywali... Był nawet taki jeden, który zapewniał, że zrobi halę w dwa miesiące. Zrobił. Na górce za zabytkowym dworcem PKS-u... halę dla owiec. Podobno miał z tego niezłe zyski, bo wełna wówczas była droższa od miedzi... Pamiętam również, że w latach dwudziestych tego wieku wyczerpały się złoża rudy miedzi i miastu groził zastój. Na szczęście w pobliskim 30-tysięcznym Osieku odkryto bogatą żyłę złota i Lubin spokojnie mógł rozwijać się dalej. Co z tego skoro nasze drużyny nie miały gdzie grać? Przez 49 sezonów 42 razy zdobyliśmy mistrzostwo Polski. Liga Mistrzów co roku grała albo w pięknych halach w Chocianowie albo w Ścinawie. Chyba w 2033 roku zawodnicy odmówili gry w lidze, bo ich "hala” była po raz pierwszy remontowana, a oni mieli grać na asfalcie... Odmówili wszyscy i drużyny nie przystąpiły do rozgrywek. Tyle lat czekania na halę, tyle obietnic aż w końcu dzisiaj na 50-lecie pierwszego mistrzostwa Polski nastąpi otwarcie nowej hali! W końcu upartym mieszkańcom udało się uzbierać 20 milionów euro i od razu budowa ruszyła z kopyta. Ależ to hala! Piękna, klimatyzowana, 20 tysięcy miejsc! Dziś, już za pół godziny odbędzie się pierwsze spotkanie w nowej hali. Przyjechała do nas sama wielka Barcelona. Pokażemy im jak się gra w piłkę ręczną!
- Za pół godziny dziadku? To przecież musimy kupić bilety!
Dziadek wyciągnął z torby pomarańczowy szalik, zawiesił sobie na szyi i flegmatycznie pociągnął z fajki.
- Spokojnie dzieciaczki, spokojnie. W nagrodę za 50 lat cierpliwego oczekiwania na halę, przez następne 50 lat wstęp będzie darmowy...

Chris

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
RAMI

Mimo, że jestem z Kielc.. to ta historyjka REWELACJA!

Andrzej

Jako były piłkarz ręczny Puławskiej Wisły, obecnie samorządowiec, pragne zgłosić rezerwację na mecz w 2057 roku w związku z otwarciem hali w Lubinie. Bedę jeszcze wówczas stosunkowo młody - bo dziewięćdziesięcioletni, a że mam czwórkę dzieci, to i prawnucząt dość porzadną garstkę zechcę przywieźdź na ten meczyk Zagłębia z Barceloną. Bardzo trafna diagnoza sytuacji tej dyscypliny - nie tylko w Lubinie. Mam nadzieję, że na otwarcie tej nowej hali w Lubinie przyjadę jako 45 - cio latek w 2012 roku (może być wcześniej), czego i Lubinowi i Puławom serdecznie życzę. P.S. Autora tekstu serdecznie zapraszamy do Puław na analogiczne otwarcie hali w nowym wydaniu !?!( A żeby perspektywa nie okazała się zbyt odległa, zapraszam na najbliższy mecz Azoty - Zagłębie w Puławach.
P.S. Powołajmy stowarzyszenie promocji piłki ręcznej w Polsce - mówię całkiem poważnie - Andrzej M.

zioms

Solorz kupił prawa do pokazywania piłki ręcznej w Polsat Sport to może przy okazji wybuduje jakąś hale Zagłębiu xD

zioms

W 40 milionowym kraju taikm jak Polska hale z prawdziwego zdarzenia i o dużej pojemności powinny mieć wszystkie lub prawie wszystkie zespoły z 1 ligi w piłce ręcznej

Lubin

Liczba mieszkańców o tym nie świadczy. Wystarczy spojrzeć właśnie na Wa-wę.

W-awiak

To jeżeli Lubin będzie miał wtedy 200k to Wrocław chyba 5 mln a Warszawka minimum 30 mln. Co i tak oznacza że będziecie wioską.

Lubin

No niestety. przykre to ale prawdziwe:/ może kiedyś się doczekamy hal na jakie zasługują nasze drużyny.. a "FAN" chyba nie skumał tego felietonu, ale cóż;)

Olo

bravo super tekst po paru przeróbkach nazwy etc idealnie nadawałby sie też do sytuacji 100-tys Jastrzębia-Zdroju i drużyny siatkówki Jastrzębski Węgiel!

Może to marne pocieszenie dla Lubinian ale takich mądrych i usportowionych oraz czujących klimat sportu polityków i rajców miejskich jest w Polsce 70-80%. Stąd takie mega sukcesy w Atenach i teraz na początku w Pekinie, a będzie jeszcze "lepiej"! Lepiej nie mówić.

FAN

lubin 200 tysiecy mieszkancow to jakies nieporozumienie!!!lubin troszke wiekszy od Głogowa bo wliczyli wiochy z okolic lubina!!hahahaahahhhaaaaaa

Zagłębiak

hehe bezradni Lubina promują Głogów, bo przecież mecze LM graliśmy u Was:)

SOCZEWA SPR GŁOGÓW

Dobre sobie... Ten tekst powinien czytac kazdy Wasz "Radny" codziennie przy piciu kawki..Moze wtedy cos z tego wyciagna bo majac takie druzyny to bez hali na dobrym poziomie dlugo sie nie pociagnie..Oczywiscie Głogów pozdrawia radnych ;))

do I Krytyk

niby tak, ale wtedy ten tekst nie miał by sensu:)

kolo

nic dodac nic ujac :-/

I krytyk

A ja takie uwagi, za 50 lat w Lubinie na bank nie będzie 200 tysięcy ludzi jak już teraz jest trend spadkowy. Dostatnie się raczej też nie będzie żyło bo kopalnie już będą pozamykane. Choć wiem że w tym całym tekście nie o to chodziło, ale przydałoby się jak już się coś pisze takie szersze i racjonalne podejście.

kolo

hehehe dobra historyjka:) miejmy tylko nadzieję, że nie będzie miała przełożenia na rzeczywistość.. chociaż z lubińskimi bezradnymi nigdy nic nie wiadomo :>

PartiPuławy

hahahahaha naprawde historyjka w deche:D Pozdrawiam i życzę powodzenia w budowie hali:D

elaa

świetne :) mam nadzieję, że włodarze Lubina przeczytają ten felieton, zrobi im się wstyd i wybudują tę halę w najbliższym czasie. Zagłębie, zarówno kobiece i męskie, to bardzo dobre drużyny, tylko nie mają warunków. A oglądanie finału, gdzie połowa widzó stoi i zasłania boisko to niespecjalna przyjemność...

mksiak

hehehe dobre dobre:)

matti

no bardzo ładna historyjka.. JEstem pod wrażeniem, brawwo;)