Dawid Przysiek: Musimy przygotować się na dużo biegania

autor: Piotr Werda | 2010-09-01, 17:18 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Piłkarze ręczni Nielby Wągrowiec rozegrali w minionym tygodniu ostatni sparingi przed inauguracją Superligi. Formę nielbistów sprawdziła ekipa Zagłębia Lubin.

Spotkanie w wągrowieckiej hali Ośrodka Sportu i Rekreacji zakończyło się porażką żółto-czarnych 37:40. - Zawiodła u nas obrona. Nie można stracić w meczu aż 40 bramek! Skrzydłowi Zagłębia rzucili zbyt dużo z kontrataków. Przez cały okres przygotowawczy jest to nasza główna bolączka. Gdy złapiemy teraz trochę świeżości, to będzie na pewno lepiej z naszym powrotem do obrony - wyjaśniał po meczu kołowy MKS-u, Bartosz Witkowski.

Pierwszy mecz w PGNIG Superlidze Mężczyzn nielbiści rozegrają 4 września na wyjeździe. Podopieczni Edwarda Kozińskiego zmierzą się wtedy z beniaminkiem - drużyną Stali Mielec. Zdaniem rozgrywającego wągrowieckiej Nielby - Dawida Przysieka będzie to na pewno ciężki mecz. - Poznaliśmy już ten zespół podczas turnieju w Nidzicy. Zmierzyliśmy się tam z nimi dwa razy. Musimy przygotować się na dużo biegania. Mielczanie kładą bowiem ogromny nacisk na grę z kontry. Jeżeli nie damy się dużo razy skontrować, to wygramy to spotkanie - ocenia kapitan wągrowieckiego MKS-u.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
mks

Już się zazdrośnicy pojawili!!!

wrc

a po co ma się odzywać ??
ma prywatnego sponsora, każdy to wie, dlatego siedzi cicho....

nielba hool's

kapitan???????? a kto go wybrał? na pewno nie drużyna. tacy samozwańcy nic nie wnoszą, a juz na pewno sie nie odezwą.