Piotr Wyszomirski: Pewne miejsce w bramce ma jedynie Sławomir Szmal

autor: Łukasz Wojtczak | 2010-07-22, 11:00 | źródło: Dziennik Wschodni

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Piotr Wyszomirski, 22-letni bramkarz KS Azotów Puławy, coraz lepiej radzi sobie w seniorskiej reprezentacji Polski. W meczu towarzyskim Polska - Niemcy, rozegranym w minioną sobotę w Chicago, "Wyszu" popisał się kilkoma znakomitymi interwencjami.

Kolejne powołania do reprezentacji Polski świadczą o tym, że Piotr Wyszomirski cieszy się zaufaniem trenera Bogdana Wenty, który zapewne chce, aby młody bramkarz z Puław nabierał międzynarodowego doświadczenia.

Od debiutu Wyszomirskiego w pierwszej reprezentacji nie minął jeszcze rok (29 października 2009 roku w meczu przeciwko Słowacji), a wydaje się, że 22-latek na stałe znalazł miejsce w zespole Wenty. "Wyszu" jest jednak dość ostrożny w wypowiedziach na temat swojej przyszłości w kadrze. - Zdaję sobie sprawę, że muszę w dalszym ciągu zabiegać o zaufanie szkoleniowca. Pewne miejsce w bramce ma jedynie Sławomir Szmal. O pozycję numer dwa oprócz mnie zabiegają także Adam Malcher i Marcin Wichary- mówi Wyszomirski.

W drugiej połowie sobotniego spotkania przeciwko Niemcom bramkarz Azotów popisał się kilkoma znakomitymi interwencjami. Mimo to biało-czerwoni musieli uznać wyższość podopiecznych Heinera Branda. Zdaniem Wyszomirskiego do osiągnięcia korzystnego rezultatu zabrakło naprawdę niewiele. - Zabrakło nam czasu na odrobienie kilkubramkowej straty, szczególnie w drugiej części spotkania. Szkoda, że ten mecz nie trwał trochę dłużej - mówi bramkarz Azotów.

Porażka z Niemcami nie oznacza jednak, że Polacy zlekceważyli swoich rywali. - Ten mecz, choć towarzyski, miał dla każdego z nas ogromne znaczenie. Przecież graliśmy z Niemcami, a to zawsze nas Polaków dodatkowo elektryzuje i mobilizuje - ocenia Wyszomirski.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
KS AP

Wygląda na to, że Wenta faktycznie dostrzegł duży potencjał i zaufał Wyszomirskiemu. Dlatego teraz chce, aby Piotrek zdobywał doświadczenie, uczył się nie tylko grając z innymi reprezentacjami, ale przede wszystkim chyba od Sławka Szmala, bo to też dużo daje, może nawet więcej. A co do Polska-Niemcy to faktycznie miał fajne interwencje w drugie połowie. W porównaniu do pierwszych spotkań kadrze nabrał pewności siebie.

puławiak

Oby tak dalej, Wyszu