Puchar Zdobywców Pucharów: Wysoka zaliczka VfL Gummersbach

autor: Paweł Nowakowski | 2010-05-22, 21:40 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Mecze finałowe europejskich pucharów odbywają się na takiej samej zasadzie jak poprzednie mecze - rozgrywany jest mecz i rewanż. Pierwsze finałowe spotkanie prowadziła polska para sędziowska Arkadiusz i Leszek Sołodko.

Początek meczu w wykonaniu obu drużyn bardzo nerwowy jak to zazwyczaj bywa w meczach o stawkę. Spotkanie zaczęło się od trafienia gospodarzy a na listę strzelców wpisał się lewy rozgrywający VfL Gummersbach - Jőrg Lűtzelberger. Hiszpanie notowali bardzo dużo strat, w ataku razili nieskutecznością i nie mogli znaleźć sposobu na pokonanie świetnie spisującego się tego dnia bramkarza niemieckiej ekipy Gorana Stojanovicia, który był jedną z wyróżniających się postaci swojego zespołu. Gospodarze zaczęli odjeżdżać i w 20 minucie po trafieniach Drago Vukovicia i Lűtzelbergera było 11:7 dla Gummersbach. Hiszpanom nie pomogły bramki Salvadory Puiga i Marco Pujola. Wtedy o czas poprosił trener Granollers Lorenzo Rueda. Na nic się to zdało, bramki Victora Szilagyi i Vedrana Zrnicia spowodowały, że przewaga VfL urosła i wynosiła sześć trafień – 15:9. Bardzo dobre zawody rozgrywał również wspomniany wcześniej Jőrg Lűtzelberger, który w pierwszej połowie spotkania zdobył 6 bramek! I to dzięki jego bardzo dobrej dyspozycji w ataku oraz fenomenalnym interwencjom w bramce Stojanovicia szczypiorniści Gummersbach do szatni schodzili z zaliczką sześciu trafień (30’ 18:12).

Druga część spotkania to gra błędów w wykonaniu oby drużyn. Gracze Granollers rzucili się do odrabiania strat, jednak wychodziło im to z różnym skutkiem. W 40 minucie spotkania Gummersbach powiększył swoją zaliczkę do 9 trafień (40’ 24:15). Dobra postawa w bramce Granollers szwedzkiego bramkarza Frederika Ohlandera dodała graczom z Półwyspu Iberyjskiego „wiatru w żagle” , którzy ponownie zaczęli odrabiać straty i w 47 minucie meczu było już tylko 28:23 na korzyść gospodarzy. Wtedy o czas poprosił trener niemieckiej ekipy Sead Hasanefendic. Przyniosło to skutki,gdyż od tego momentu Gummersbach powiększał systematycznie swoją przewagę. Bramki Zrnicia z kontry, świetna postawa Stojanvicia w bramce i dobra gra Drago Vukovicia w obronie zaowocowały takim przebiegiem wydarzeń na boisku.

W 55 minucie spotkania przy stanie 30:23 dla VfL o czas poprosił szkoleniowiec Granollers. Po czasie akcja ustawiona na lewoskrzydłowego hiszpańskiej drużyny Marca Pujola nie przyniosła powodzenia – na przeszkodzie stanął bez wątpienia MVP spotkania – Goran Stojanović, który w całym meczu zanotował 21 skutecznych obron! W drużynie gości na wyróżnienie zasługują Cristian Apelgren i Juan Campos oraz bramkarz Frederik Ohlander, gdyż bez jego obron (9 w całym meczu) porażka była by bardziej dotkliwa. Mecz kończy się zasłużonym zwycięstwem gospodarzy 34:25. Wygrana była dobrym prezentem dla obchodzącego urodziny islandzkiego kołowego Gummersbach Roberta Gunnasrssona.

Mecz rewanżowy odbędzie się w czwartek 27 maja w Granollers.

VfL Gummersbach - Fraikin BM Granollers 34:25 (18:12)

VfL Gummersbach: Lützelberger 8, Szilagyi 6, Pfahl 5, Vukovic 5, Zrnic 5/2, Krantz 2, Wagner 2, Gunnarsson 1

Fraikin BM Granollers: Apelgren 4, Campos 4, Svitlica 4/1, Roblendo 3, Grundsten 3, Cutura 3, Pujol 2, Puig 1, Ferrer 1

Kary : VfL: 12 minut/ Granollers 4 minuty

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.