Miłe złego początki - relacja z meczu Vistal Łączpol Gdynia - Frisch Auf Göppingen

autor: Damian Tabaka | 2010-05-03, 00:45 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Niestety nie udało się piłkarkom ręcznym Vistalu Łączpolu Gdynia awansować do finału Challenge Cup. W rewanżowym spotkaniu 1/2 finału uległy przed własną publicznością Frisch Auf Göppingen 22:28 (13:13). Do finału awansowały Niemki, które wygrały również pierwszy mecz 29:24.

Szczypiornistki Vistalu przystępowały do tego spotkania z wielkimi nadziejami, iż uda im się odrobić stratę pięciu bramek z pierwszego spotkania. Na trybunach stawiło się około tysiąca widzów, w tym mała grupa kibiców z Göppingen.

Początek spotkania należał do gospodyń. Szybkie ataki i dobra gra w obronie spowodowały, że gdynianki objęły prowadzenie 5:1 po rzucie z koła w wykonaniu Patrycji Kulwińskiej. Piłkarki Vistalu nie zwalniały tempa i po bramce zdobytej przez Karolinę Szwed prowadziły już 9:4 po kwadransie gry. Niestety po upływie zaledwie dwóch minut wynik brzmiał już tylko 9:7 po bramce zdobytej przez Jessice Schulz. W tym momencie o czas poprosił trener Jerzy Ciepliński. Po wznowieniu gry i bramce zdobytej przez Birute Stellbrink z drugiej linii wynik był remisowy 9:9. Gospodynie miały coraz większy problem w ataku pozycyjnym, jednak po rzucie karnym w wykonaniu Moniki Stachowskiej prowadziły 10:9. W kolejnych minutach gry zabrakło szczęścia zawodniczkom z Trójmiasta. Katarzyna Koniuszaniec trafiła w poprzeczkę, a za chwilę nie złapała piłki w kontrze. Pierwsza połowa kończy się wynikiem 13:13.

Druga część spotkania rozpoczęła się od bramki zdobytej z siedmiu metrów przez Monikę Stachowską. Od tego momentu coraz lepiej zaczęły sobie radzić zawodniczki z Niemiec. Szybkie kontry i celne rzuty z drugiej linii musiały zaprocentować. Po bramce zdobytej z dobitki przez Anne Lene Unseld przyjezdne prowadziły już 15:19 w 40 minucie gry. Na kwadrans przed końcem Vistal przegrywał 17:21. Szczypiornistki z Gdyni nie poddawały się i ruszyły w pościg za drużyną Frisch Auf Göppingen. Po celnym rzucie karnym wykonanym przez Monikę Głowińską przegrywały już tylko 20:22. Niestety w kolejnych akcjach popełniały proste błędy, co skwapliwie wykorzystały przyjezdne. Po szybkiej, ładnej akcji bramkę zdobywa Katrin Schroeder i wynik brzmi 20:24 na siedem minut przed końcem. W ostatnich minutach gry piłkarki z Göppingen podwyższyły wynik i ostatecznie wygrały różnicą sześciu bramek.

Vistal Łączpol Gdynia - Frisch Auf Göppingen 22:28 (13:13)

Vistal Łączpol: Patrycja Mikszto, Paulina Górecka - Patrycja Kulwińska 6, Monika Stachowska 5, Karolina Szwed 4, Monika Głowińska 3, Katarzyna Koniuszaniec 2, Karolina Sulżycka 1, Anna Szott 1, Ałła Kotowa, Katarzyna Duran, Agnieszka Białek, Aleksandra Jędrzejczyk.
Karne: 6/6.
Kary: 0 min.

Frish Auf Goeppingen: Celia Schneider - Alena Vojtiskova 9, Katrin Schroeder 8, Birute Stellbrink 3, Hannah Breitinger 3, Jessica Schulz 2, Anna-Lena Unseld 1, Frances Gunthel 1, Martina Fritz 1, Christine Dangel, Nicole Dinkel.
Karne: 0/0.
Kary: 8 min.

Widzów: ok. 1000.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.