Każdy przeciwnik jest do pokonania - KPR Ostrovia po zwycięstwie nad liderem

autor: Dawid Bilski | 2010-03-28, 11:20 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Zespół KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski przedłużył oczekiwanie szczypiornistów AZS AWF Gorzów Wielkopolski na powrót do ekstraklasy. W sobotę ostrowianie jako pierwsi urwali "Akademikom" komplet punktów.

- Moim zdaniem rozegraliśmy najlepszy mecz w całym sezonie - mówi Maciej Nowakowski, gracz ostrowskiej siódemki.

Ostrovia po ciekawym widowisku pokonała gorzowian 31:26. Wcześniej spadkowicz z ekstraklasy miał na swoim koncie 15 zwycięstw i 3 remisy. - Mam nadzieję, że ten mecz pozwoli nam uwierzyć w to, że każdy przeciwnik jest do pokonania. Zespół z Gorzowa ma w swoim składzie bardzo silnych zawodników, ale walczyliśmy z nimi jak równy z równym. Cieszy mnie, że moi chłopacy pokazali, iż zaliczają się do czołówki. Potrafią grac dobre mecze. Oby takie spotkania zdarzały nam się częściej - powiedział Eugeniusz Lijewski, trener Ostrovii.

Po ostatnim niepowodzeniu zagonił on swoich podopiecznych do ciężkiej pracy i na efekty nie trzeba było długo czekać. - Trener naprawdę dał nam popalić na treningach. Efekty tego było widać w meczu - mówi Łukasz Jaszka. - Przed spotkaniem założyliśmy sobie, że wychodzimy na boisko i walczymy. Pomogli nam kibice, którym dziękujemy za doping. Gdyby nie oni, to naprawdę mogło być różnie. Cieszymy się bardzo, że zespół z Gorzowa stracił punkty właśnie z nami - dodał rozgrywający Ostrovii.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
ostrovianka

zespół z ambicjami...ale najpierw może hale....;)

peszko

super :)
za rok pewny awans ;]

kibic wlkpol

Gratulacje,za rok będzie jeszcze lepiej.