Liga Mistrzyń: Półfinalistki w komplecie

autor: Maciej Brum | 2010-03-15, 22:15 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Na kolejkę przed zakończeniem fazy zasadniczej Ligi Mistrzyń poznaliśmy półfinalistki Ligi Mistrzyń. Są to Györi AUDI ETO KC, Larvik HK z grupy 1 i C.S. Oltchim Rm. Valcea z Viborg Handbold Klub z grupy 2. Zespół Karoliny Kudłacz, HC Lipsk, już jakiś czas temu stracił szanse na miejsce w pierwszej czwórce tegorocznych rozgrywek.

Grupa 1

Jeszcze przed rozegraniem spotkania w Larviku wiadome było, że dla gości będzie miało ono jedynie charakter prestiżowy. Mistrzynie Niemiec, z Karoliną Kudłacz w składzie, przegrały bowiem wszystkie 4 mecze. Norweżki natomiast walczyły o pierwsze miejsce w grupie. Początek dawał jeszcze jakieś nadzieje dla zawodniczek gości, które były w stanie utrzymywać się blisko rywalek. Od stanu 5:5 to jednak Larvik zdobył sześć bramek z rzędu i stało się jasne, że tego dnia na niespodziankę nie ma szans. Do przerwy Norweżki wygrywały 15:11. Po zmianie stron gospodynie jeszcze zwiększyły przewagę i ostatecznie zwyciężyły 10 bramkami (31:21). Polka, po ostatnim znakomitym występie, tym razem zanotowała tylko 2 trafienia.

W drugim spotkaniu doszło do niezwykle ważnego dla układu tabeli pojedynku. Krim by zachować jeszcze jakieś szanse na awans do kolejnej fazy musiał wygrać z Györi co najmniej 3 bramkami. W pierwszym spotkaniu bowiem Węgierki wygrały u siebie 25:23. Tak jak się można było spodziewać mecz od początku był bardzo zacięty. Żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie większej przewagi. Do przerwy Węgierki były bliżej wygranej. Po zmianie stron przez długi czas trwałą wymiana ciosów. W samej końcówce Słowenkom udało się doprowadzić do wyniku 24:22 i nadzieja na odrobienie strat z Györ pojawiła się w sercach kibiców zgromadzonych w hali. Niestety dla nich zawodniczki gości jeszcze raz się zerwały i dzięki bramce Aurelii Bradeanu wyrównały na 24:24. Takim też wynikiem zakończył się ten pojedynek. Oznacza on, że pewne gry w półfinale są w tej sytuacji Węgierki.

Larvik HK - HC Lipsk 31:21 (15:11)
Krim Mercator Lublana - Györi AUDI ETO KC 24:24 (10:11)

Tabela

P Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Larvik HK 5 4 0 1 140:126 8
2 Györi AUDI ETO KC 5 3 1 1 127:120 7
3 Krim Mercator Lublana 5 2 1 2 140:136 5
4 HC Lipsk 5 0 0 5 115:140 0

Grupa 2

W drugiej grupie pewny awansu był już C.S. Oltchim Rm. Valcea, który wygraną mógł przypieczętować pierwsze miejsce w tabeli. Zwycięstwo nie przyszło jednak gospodyniom tak łatwo, jak się tego można było spodziewać. Co prawda do przerwy prowadziły 17:14, ale Austriaczki nie miały zamiaru łatwo oddawać pola. Na niespełna 15 minut przed zakończeniem meczu udało im się doprowadzić do stanu 24:25. To było jednak wszystko na co pozwoliły Rumunki. Zaliczyły siedem trafień, pozwalając przeciwniczkom na dwa i wygrały 32:27.

Drugi pojedynek miał dużo większe znaczenie dla uczestniczących w nim drużyn. Zwycięstwo Dunek zapewniało im awans do półfinału. Porażka natomiast sprawiała, że w ostatniej kolejce musiałyby liczyć na rywalki. Tak się jednak nie stało bowiem gospodynie już od początku nie pozostawiły rywalkom złudzeń. Do przerwy wygrywały 15:9. Po zmianie stron kontrolowały jego przebieg, powiększając jeszcze trochę przewagę i ostatecznie zwyciężając 35:28, co dało im drugie miejsce w tabeli. Swoje przeciwniczki w półfinale poznają jedną dopiero po ostatniej serii spotkań.

Viborg Handbold Klub - HC Dinamo Wołgograd 35:28 (15:9)
C.S. Oltchim Rm. Valcea - Hypo Niederösterreich 32:27 (17:14)

Tabela

P Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 C.S. Oltchim Rm. Valcea 5 4 1 0 152:135 9
2 Viborg Handbold Klub A/C 5 3 0 2 157:145 6
3 HC Dinamo Wołgograd 5 1 1 3 140:148 3
4 Hypo Niederösterreich 5 1 0 4 135:156 2

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.