Gdynianki bliskie awansu do półfinału - relacja z meczu 1/4 finału Vistal Łączpol Gdynia - Zgoda Ruda Śląska

autor: Damian Tabaka | 2010-03-11, 00:44 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Zwycięstwem piłkarek ręcznych Vistalu Łączpolu Gdynia 32:27 (17:13) nad Zgodą Ruda Śląska zakończył się pierwszy mecz ćwierćfinałowy fazy play-off ekstraklasy. Dzięki tej wygranej gdynianki są bliskie awansu do półfinału.

Pierwszą bramkę w meczu zdobyły piłkarki ręczne Zgody za sprawą Małgorzaty Kucińskiej. Od tego momentu ton grze zaczęły nadawać szczypiornistki Vistalu. Po trafieniu Moniki Stachowskiej z karnego, objęły prowadzenie 3:1 w 5 min. Zawodniczki z Górnego Śląska miały problemy ze forsowaniem bloku obronnego Vistalu. Po trafieniu Karoliny Sulżyckiej z drugiej linii wynik brzmiał 7:4. Szczypiornistki Zgody zaczęły jednak powoli odrabiać straty i po rzucie karnym wykorzystanym przez Agatę Cebulę przegrywały już tylko 7:8. W tym okresie gry bardzo dobrze w bramce gości prezentowała się Iwona Muszioł, która popisała się kilkoma udanymi interwencjami. Po bramce zdobytej z kontrataku przez Katarzynę Koniuszaniec wynik na tablicy świetlnej w 26 minucie brzmiał 13:10. W tym momencie o czas poprosił trener gości, Dariusz Olszewski. Przerwa nie pomogła zbytnio piłkarką ręcznym Zgody. Wynik do przerwy ustaliła celnym rzutem Patrycja Kulwińska - 17:13.

Druga połowa spotkania rozpoczęła się od trafienia Moniki Stachowskiej z rzutu karnego. Oba zespoły w początkowych minutach drugiej części meczu popełniały dużo strat w ataku, przez co gra wyglądała dość chaotycznie. Gdynianki potrafiły jednak przyśpieszyć i po trafieniu Karoliny Sulżyckiej z lewego skrzydła objęły prowadzenie 21:16. Dobre ustawienie w obronie zawodniczek z Gdyni przyniosło efekty. Piłkarki ręczne z Górnego Śląska coraz częściej gubiły się w ataku pozycyjnym. Na dodatek kapitalnie broniła Patrycja Mikszto, w tym rzut sam na sam i karny. Na kwadrans przed końcem gdynianki prowadziły 24:18. Zawodniczki Zgody grając w przewadze zdołały zmniejszyć straty do wyniku - 24:20. Na więcej tego dnia nie było je stać. Kolejne udane interwencje Patrycji Mikszto i szybkie kontry piłkarek ręcznych Vistalu dały rezultat. Po trafieniu kołowej Patrycji Kulwińskiej wynik brzmiał 30:25 w 57 min. Ostatecznie zawodniczki z Trójmiasta odniosły zasłużone zwycięstwo 32:27.

Podsumowując szczypiornistki Vistalu Łączpolu wygrały ważny mecz, który przybliża je do półfinału mistrzostw Polski. Bardzo cieszy skuteczność Moniki Stachowskiej, która została powołana do kadry na najbliższy dwumecz z reprezentacja Rosji. Z dobrej strony pokazała się skrzydłowa Karolina Sulżycka, jak również bramkarka Patrycja Mikszto. Drugie spotkanie odbędzie się 16 marca w Rudzie Śląskiej.

Vistal Łączpol Gdynia - Zgoda Ruda Śląska 32:27 (17:13)

Vistal Łączpol: Mikszto, Brzezińska - Stachowska 10, Sużycka 7, Głowińska 4, Koniuszaniec 4, Kulwińska 3, Duran 3, Kotowa 1, Szwed 0, Jędrzejczyk 0.
Kary: 4 min.
Karne: 5/5.

Zgoda: Łakomska, Muszioł - Kucińska 5, Weselak 5, Świszcz 4, Gleń 3, Sikorska 3, Cebula 3, Mrożek 2, Krzymińska 2, Karwacka 0, Obruśnik 0.
Kary: 4 min.
Karne: 5/3.

Widzów: ok. 500.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Gerard

Gdyniankom tez zle sedziowali, nie tylko Zgoda jest pokrzywdzona, te zwycięsto powinno byc o wiele wieksze gdyby nie "panowie w czerni" ZENADA!!

pomorzanin

zgadzam sie, poziom sedziowania dno! gdyby nie dwoch panow w czerni zgoda wygralaby ten mecz

Monika

hehe zasłużone heh gdyby nie sędziowie którzy wzięli Zgodzie kilkanaście piłek Vistal miał by problem wygrać to spotkanie. Żenada jeśli chodzi o "gwizdki" w meczach takiej wagi powinni sędziować "prawdziwi" sędziowie a nie patałachy po podstawówce ;) brawo Zgoda za walkę u siebie na pewno wygracie :)