Skuteczny Tomczak - relacja z meczu KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. - AZS AWF Warszawa

autor: Dawid Bilski | 2010-03-06, 20:40 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Tylko początek spotkania w Ostrowie Wielkopolskim wskazywał na to, że będą w nim emocje. Te szybko się skończyły i gospodarze prowadzeni przez skutecznego Jakuba Tomczaka odnieśli okazałe zwycięstwo.

Goście po 4 minutach prowadzili w grodzie nad Ołobokiem 5:2 dzięki dobrej postawie w ataku najlepszego strzelca grupy A I ligi - Michała Piotrowskiego.

Na taki stan rzeczy szybko zareagował Eugeniusz Lijewski, trener Ostrovii prosząc o czas. Po 60 sekundach męskiej rozmowy gospodarze grali już zdecydowanie lepiej.

Zespół gospodarzy dzięki znakomitej skuteczności Jakuba Tomczaka szybko odrobił straty i z minuty na minutę zaczął powiększać swoją przewagę. Skrzydłowy z Ostrowa w pierwszej części meczu rzucił rywalom aż 11 bramek. Trudno go było powstrzymać w ataku. Udało to się tylko bramkarzowi "Akademików", Jarosławowi Adamkowi, który zastopował Tomczaka, broniąc rzut karny przez niego wykonywany.

W szeregach gospodarzy skuteczni byli także Konrad Krupa i Przemysław Zawidzki i nie mogło nikogo dziwić, że po 30 minutach prowadzili 25:14.

Ostrowianie mając tak wysoką przewagę po zmianie stron spuścili nieco z tonu, ale swoim rywalom nie pozwolili na zbyt wiele. Straty w pojedynkę próbował odrabiać Adam Królak, ale jego kilka udanych akcji w ofensywie to było zdecydowanie za mało. W końcowym rozrachunku Ostrovia pokonała AZS AWF 39:26.

W szeregach ostrowian godna wyróżnienia jest postawa Macieja Nowakowskiego, który przeszedł zapalenie płuc i wydawało się, że nie będzie w stanie zagrać w sobotni wieczór. Doświadczony gracz jednak na parkiecie pojawił się od pierwszego gwizdka. W Ostrovii nie wystąpił nadal kontuzjowany Piotr Kierzek, a mecz z trybun oglądał kołowy Paweł Piosik. - Paweł musi sobie zadać pytanie, po co uprawia piłkę ręczną i przemyśleć pewne sprawy - wyjaśnił jego nieobecność trener Eugeniusz Lijewski.

KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. - AZS AWF Warszawa 39:26 (25:14)

Ostrovia: Potocki, Sztukowski - Tomczak 13, Zawidzki 9, Krupa 5, Krzywda 3, Nowakowski 2, Sobczak 2, Staniek 2, Tetrzona 2, Jaszka 1, Mazurek.

AZS: Adamek, Nowosielski - Królak 6, Kapuściński 5, Piotrowski 5, Potuszyński 3, Raczkowski 2, Tylutki 2, Bednarski 2, Zaręba 1, Gawrocki, Szady, Werner.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
rudy

do mp wyobraż sobie chłopczyku ze powiedzial mi to jeden z zawodnikow Ostrovii ktory jest moim znajomym wiec chyba to jest pewne zrodlo co nie... wiec sie odczep ode mnie

mp

Rudy, ogarnij się chłopie, jakie to pewne źródło? Z Klubu nic nie wyciekło, nie powtarzaj plotek

ostrovianka

na ekstraklase to najpierw p. torzyński musi nam hale z prawdziwego zdarzenia postawić...bo ja do kalisza ()...nie mam zamiaru jeździć....hahaa...;)

rudy

wiem z pewnego zródła że Piosik przyszedł na trening pod wplywem alkoholu

bicer

gratulacje dla recznych i trenera

ossw

Co Piosik nawywijal ??

MM.

Brawo KPR! Jeśli pozyskają dobrych sponsorów, mają szansą (dużą) wejścia do ekstraklasy!! :P