W paru meczach zabrakło nam szczęścia - rozmowa z Kacprem Łuczyńskim, zawodnikiem ChKS-u Łódź

autor: Sławomir Bromboszcz | 2010-03-04, 23:20 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Piłkarze ręczni ChKS-u Łódź rundy rewanżowej z pewnością nie mogą zaliczyć do udanych. Zespół z Łodzi w tym roku jeszcze nie wygrał. Należy jednak podkreślić, iż w ostatnim czasie ChKS mierzył się z najmocniejszymi zespołami grupy B: Stalą, Miedzią, ASPR-em oraz KSSPR-em. W kolejnych spotkaniach rywalami łodzian będą słabsze drużyny: MTS, Wisła, BKS oraz Politechnika.

Sławomir Bromboszcz: Po pierwszej rundzie rozgrywek ChKS Łódź zajmował wysokie 6. miejsce. W drugiej części sezonu zespół z Łodzi nie prezentuje się już tak dobrze. Z czego wynika tak diametralna zmiana oblicza łódzkiej drużyny?

Kacper Łuczyński: Zmiana wynika m.in. z tego, że póki co graliśmy z zespołami z czołówki tabeli, ale jest to dopiero połowa drugiej części rundy, a przed nami jeszcze parę spotkań i mam nadzieję, że pokażemy w nich na co nas stać. Już ostatnie mecze potwierdziły, że powoli nasza forma wzrasta, więc jestem dobrej myśli, że najbliższe spotkanie pokaże, że ChKS potrafi grać w piłkę ręczna i wygrywać.

Analizując poszczególne wyniki ChKS-u w tym sezonie można by pomyśleć, iż czasem zwyczajnie brakuje wam szczęścia, które sprzyjało w pierwszej rundzie. Czy pechowe porażki to zrządzenie losu czy możne jednak problem jest bardziej złożony?

- W paru meczach w końcówce zabrakło nam szczęścia, łatwo stracone punkty z Białą Podlaską w ostatnich sekundach - przegrana jedną bramką oraz porażka z Zawadzkiem - dwoma bramkami. Uważam, że nie ma żadnego złożonego problemu, czasem ma się szczęście czasem nie - taki jest sport, co sprawia, że jest on taki piękny i nieprzewidywalny. Nawet najsłabsza drużyna może sprawić niespodziankę z zespołem z czuba tabeli.

ChKS śrubuje serię porażek. Aktualnie liczba kolejnych przegranych spotkań wynosi "6". Kiedy można się spodziewać przerwania tej fatalnej passy?

- Jedziemy do Chrzanowa mocno zmobilizowani, aby zdobyć dwa punkty. Chcemy zagrać tak dobrze jak u siebie przeciwko MTS-owi i w końcu przerwać złą passę. Jesteśmy dobrej myśli, że to właśnie na parkiecie MTS-u odniesiemy dawno oczekiwane przez nas i naszych kibiców zwycięstwo.

Co w swojej grze musicie poprawić, aby przerwać passę porażek i w końcu zaznać smaku zwycięstwa?

- Ostatnimi czasy zaczęliśmy pracować nad poprawą naszej skuteczności, a także kładliśmy nacisk na grę w obronie, co moim zdaniem powinno przynieść nam korzyści w postaci przerwania złej passy i pokonaniem najbliższego przeciwnika, którym jest MTS Chrzanów.

Jakie są mocne strony waszego rywala, MTS-u Chrzanów?

- MTS będzie w korzystniejszej sytuacji, gdyż gra u siebie, gdzie na pewno kibice będą ich ósmym zawodnikiem. Poza tym mają szybkich skrzydłowych, potrafiących wykończy bezpośrednią kontrę wyprowadzaną przez dobrze spisującego się podczas meczu w Łodzi bramkarza.

W tym sezonie o utrzymanie walczy aż sześć zespołów. Kto pana zdaniem przegra tą rywalizację i spadnie z I ligi?

- Do końca ligi zostało sześć spotkań, a różnice punktowe są bardzo małe, dlatego trudno jest mi powiedzieć kto spadnie, a kto będzie się cieszył z możliwości gry w I lidze w następnym sezonie. Walka będzie toczyła się między zespołami uplasowanymi z tabeli między 7 a 12 miejscem i nikt nie może być pewny pozostania w lidze. Zapowiada się ciekawa i emocjonująca końcówka sezonu. Oby nam się udało, naszym celem jest utrzymanie w lidze i będziemy walczyć do końca dając z siebie wszystko w każdym meczu.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
henry

Na ligę się nie zasługuje, tylko trzeba wywalczyć punkty na parkiecie. Na razie nie wygląda to ciekawie dla ChKS-u.

STAL MIELEC

CHKS ŁÓDŻ grać do końca i utrzymać ligę życzymy wam tego bo jesteście fajnie grającym zespołem i zasługujecie na ligę