Siódmiak, Tłuczyński, Jurecki, Szmal, Bielecki i bracia Lijewscy w Final Four Pucharu Niemiec

autor: Wojciech Święch | 2010-02-08, 23:45 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W weekend odbyły się mecze 1/4 finału Pucharu Niemiec w piłce ręcznej mężczyzn. W turnieju finałowym tych rozgrywek wystąpią bracia Lijewscy - Krzysztof i Marcin oraz Artur Siódmiak, Tomasz Tłuczyński, Michał Jurecki, Sławomir Szmal i Karol Bielecki.

W sobotę zespół TuS N-Lübbecke zmierzył się na wyjeździe z drugoligową ekipą Bergischer HC. W kadrze gospodarzy na to spotkanie znalazł się polski rozgrywający Artur Giela. Natomiast w barwach przeciwników wybiegli na parkiet trzej nasi rodacy - obrotowy Artur Siódmiak, lewoskrzydłowy Tomasz Tłuczyński oraz rozgrywający Michał Jurecki.

Miejscowi okazali się wymagającym rywalem dla beniaminka 1. Bundesligi. Szczypiorniści Bergischer HC do przerwy w stosunku 12:11. Jednak po zmianie stron zawodnicy TuS N-Lübbecke prezentowali się już lepiej i ostatecznie wygrali 26:22.

Dla zwycięzców najwięcej bramek zdobył Alexandros Alvanos. Grek 7 razy umieścił piłkę w siatce. Natomiast Siódmiak zdobył 5 goli, a Tłuczyński zaliczył 4 trafienia (w tym 3 z rzutów karnych).

Klub HSV Hamburg zagrał na wyjeździe z VfL Bad Schwartau z 2. Bundesligi Nord. Do przerwy gospodarze starali się dotrzymać kroku bardziej utytułowanym przeciwnikom. Jednak w drugiej połowie meczu przyjezdni zaczęli z biegiem czasu przejmować inicjatywę na boisku, a spotkanie zakończyło się zwycięstwem HSV w stosunku 36:29.

Najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny z Hamburga był Pascal Hens, którzy zdobył 7 goli. Z dobrej strony pokazali się również bracia Lijewscy. Krzysztof 6 razy wpisał się na listę strzelców, a Marcin po meczu mógł się pochwalić o połowę mniejszym dorobkiem bramkowym.

W Lufthansa Final Four wystąpią także inni reprezentanci Polski - bramkarz Sławomir Szmal i lewy rozgrywający Karol Bielecki z Rhein-Neckar Löwen. Zagrali oni w wyjazdowym meczu przeciwko Frisch Auf Göppingen. Ostatni ze wspomnianych naszych rodaków zdobył w niedzielnym spotkaniu 2 bramki, a Lwy odniosły zwycięstwo 33:29 (15:14). Goście swój sukces w dużej mierze zawdzięczają Uwe Gensheimerowi, który zdobył 12 goli. W składzie Rhein-Neckar w weekend nie pojawił się Grzegorz Tkaczyk, który leczy uraz kolana. Jednak powinien on być do dyspozycji trenera w trakcie Lufthansa Final Four.

W ćwierćfinale Pucharu Niemiec sporą niespodziankę sprawił zespół VfL Gummersbach, który dosyć łatwo poradził sobie z THW Kiel. Wystarczy wspomnieć, iż miejscowi schodzili do szatni na przerwę, prowadząc wyraźnie 21:12. W drugiej "odsłonie" pojedynku kilońska ekipa bezskutecznie starała się odrobić straty. Pojedynek zakończył się rezultatem 35:28 na korzyść VfL Gummersbach. W barwach zwycięzców 8 bramek w tym spotkaniu rzucił Róbert Gunnarsson. Natomiast w szeregach THW Kiel nie zawiódł Filip Jícha, który 7 razy znalazł sposób na golkiperów gospodarzy.

Zwycięzcy weekendowych spotkań wystąpią w turnieju Lufthansa Final Four, który odbędzie się w Hamburgu w dniach 10-11 kwietnia br. Impreza ta wyłoni triumfatora Pucharu Niemiec. W półfinale tych rozgrywek HSV Hamburg zagra z TuS-N-Lübbecke, a szczypiornistom Rhein-Neckar Löwen przyjdzie się zmierzyć z VfL Gummersbach.

Wyniki ćwierćfinałów Pucharu Niemiec:

Sobota:
Bergischer HC - TuS-N-Lübbecke 22:26 (12:11)
VfL Bad Schwartau - HSV Hamburg 29:36 (11:11)

Niedziela:
VfL Gummersbach - THW Kiel 35:28 (21:12)
Frisch Auf Göppingen - Rhein-Neckar Löwen 29:33 (14:15)

Lufthansa Final Four:

Półfinały - 10.04.2010 r.
HSV Hamburg - TuS-N-Lübbecke
Rhein-Neckar Löwen - VfL Gummersbach

Finał odbędzie się 11.04.2010 r.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
ela-handball

Oczywiście,że puchar zdobędzie HSV Hamburg;)Są NAJLEPSI! :)
Na drugie miejsce stawiam TuS-N-Lubbecke,natomiast 3 pewnie zdobędzie Rhein-Neckar Lowen;) A jak się potoczy to zobaczymy w kwietniu;)

;]

Nie pajacujcie bo gdyby nie Vive to byscie byli najwyzej w srodku tabeli:p wiec dziekujcie Bertusowi;)

kibol

Była będzie jest Iskra nasz KS

;)

Nie Iskra tylko Vive Targi;)

mi2

RNL jest mocne bo jest oparte na genialnych Islandczykach i dwóch naszych asach, do tego dochodzi taki Myrhol i rządzą..., ale sa do pokaonania przez Kielce mimo wszystko

wiem

HSV zgarnie puchar i mistrzostwo w tym roku. Zobaczycie. W lidze THW Kiel ich już nie dojdzie a w pucharze Niemiec Kielu już nie ma. Lwy to w tej chwili w mojej ocenie trzecia drużyna w Niemczech właśnie za HSV i THW. Oj Iskra będzie miała przeprawę w sobotę, bo RNL łapie formę (wygrana z mocnym Göppingen na wyjeździe to spory sukces zważywszy na to, że obecnie ta drużyna jest 3 w tabeli Bundesligi). Trzeba jednak zawalczyć, zobaczymy co to da. Walka przez 60 minut to podstawa. No i wierzyć do końca. Polacy trzymajcie kciuki!

Rosa

puławiak - ja widzę tak środek w reprezentacji: Tkaczyk - Rosiński. Byłoby pięknie. Rosa z roku na rok jest co raz lepszy a obecnie to na prawdę miałbym problem ze wskazaniem, który z kieleckich rozgrywających (Knudsen - Rosiński) jest lepszy. Rosa już teraz mimo, że ma 26 lat gra bardzo dojrzale. Ma wszystko, podanie, przegląd pola, mocny rzut z drugiej linii i to taki specyficzny niesygnalizowany, charakterystyczny dla niego. Bartek Jaszka w mojej opinii to trzeci rozgrywający w reprezentacji.

puławiak

JEsli wroci Tkaczyk do repry na srodek to boje sie pomyslec co sie bedzie dzialo w SZwecji moim zdaniem nasz grzesiu jest lepszy od 'pajaca Balicia' a Karabatic mu do piet nie dorasta, Wracaj Grzesiu czekamy na ciebie

Maxi King

Szykuje sie finał HSV - RNL. Zobaczymy czy ktora polska druzyna wygra. stawiam ejdnka an Lowen

szczypiorniak

Grzesiu wraca do zdrowia, oby wkoncu mu dopisywało!

Cinek

Brawo Polacy, widać świetna forma nadal i oby puchar dla ktorejs polskiej druzyny.. sa 3 to neiw iem komu kibicowac :P