Mamy swoje cele, które chcemy zrealizować - II część rozmowy z Danielem Waszkiewiczem, trenerem AZS AWFiS Gdańsk

autor: Michał Gałęzewski | 2010-02-09, 08:14 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W drugiej części rozmowy trener AZS AWFiS Gdańsk i drugi trener kadry Polski - Daniel Waszkiewicz, między innymi dzieli się z czytelnikami portalu SportoweFakty.pl swoimi wrażeniami ze skończonych niedawno Mistrzostw Europy.

Michał Gałęzewski: Czy fakt, że w Gdańsku trenuje kadra olimpijska i mają być zgrupowania, może być dobry dla pańskiego klubu?

Daniel Waszkiewicz: Kadra olimpijska nie jest związana z naszym klubem. Często dlatego, że dzieje się to w Gdańsku i na naszych obiektach, trochę więcej naszych chłopaków trenuje, ale to wszystko.

Jacy zawodnicy pańskiego klubu mają szansę na grę w kadrze w przyszłości? Wysokiński? Kostrzewa?

- Oni są w kadrze olimpijskiej, gdzie jest 6-7 naszych chłopaków, więc dosyć dużo. To było jednak bardziej traktowane jako trening.

Pojawiły się informacje, że sponsorzy reprezentacji mają wejść do finansowania ligi. Jak ta sprawa wygląda?

- W tej chwili trudno mi powiedzieć, bo nie wiem. Też słyszałem, ale co z tego będzie?

Nie sposób nie spytać o mistrzostwa Europy. Minął już ich czas. Jak na zimno by pan ocenił waszą postawę?

- Już mówiłem, że graliśmy w miarę dobre mistrzostwa. Po powrocie do Polski okazało się, że wszyscy tak uważają i dziękują nam za duże emocje. Zabrakło jednak postawienia "kropki nad i". Bardzo dużo kosztował nas mecz półfinałowy z Chorwatami i w spotkaniu o brązowy medal mieliśmy problemy, szczególnie w pierwszej połowie. Co prawda się podnieśliśmy, ale w końcówce zabrakło chyba chłodnej głowy.

Po turnieju mówiło się, że fajnie byłoby zorganizować w Polsce międzynarodową imprezę. Powinno się chyba jednak zacząć od ligi, bo z dwoma profesjonalnymi klubami świata się nie zawojuje...

- Mamy dwa profesjonalne kluby, jesteśmy trzeci na świecie, ciągle jesteśmy w czołówce, więc chyba nie ma znaczenia, jaka jest w tej chwili liga. Super by było, gdyby udało się zorganizować turniej. Mamy już hale takie jak na świecie, więc z organizacją nie byłoby problemu. Na pewno byłoby to piękne przeżycie.

Patrząc na kadrę na mistrzostwa Europy, czy wcześniejsze turnieje mistrzostw świata, skład Polaków trochę się starzeje...

- Kadra Polski opiera się na około 20 zawodnikach i oni bardzo niechętnie chcą oddawać swoje miejsce. Na pewno jeżeli któryś z tych młodych piłkarzy będzie grał na tyle dobrze, żeby walczyć o miejsce, to nie będzie z tym problemów. Chcemy, aby młodzi zawodnicy grali bardzo dobrze. Na razie jednak jest o to ciężko. Optymalny wiek dla zawodnika uprawiającego piłkę ręczną przesunął się do góry. Średnia wieku pierwszych czterech zespołów wahała się w granicach pół roku. Do Igrzysk Olimpijskich w Londynie dużych zmian w kadrze nie będzie.

Czy dochodziły do was głosy z Polski, że ważne osobistości przewidywały, iż biało-czerwoni są głównymi faworytami do złota?

- My się wystrzegamy takich informacji. Mamy swoje cele, które chcemy zrealizować. Takie wiadomości może i są miłe, ale nie są dobre w trakcie mistrzostw. Byliśmy ogromnie zaskoczeni po wylądowaniu w Warszawie. Nie oczekiwaliśmy aż takiego powitania, szczególnie że medalu na koniec nie było.

Czy inne zespoły grające na mistrzostwach Europy zaskoczyły was na plus, bądź na minus?

- Nie, gdyż wiedzieliśmy, że na mistrzostwach Europy trzeba liczyć się z każdym zespołem. Każdy mecz był bardzo trudny, bo nie doceniało się niektórych ekip. My jednak docenialiśmy wszystkich, bo każdy pojedynek był olbrzymim wyzwaniem. Graliśmy dobrze, ale z takimi drużynami jak Chorwacja, Francja, czy Islandia bardzo ciężko jest wygrać.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
daniel

Pomijając brak sponsorów i trudny klimat dla pilki recznej w Gdańsku. Czy uwazacie, ze Waszkiewicz jest dobrym trenerem i wnosi do tego zespolu ducha walki? Pokazal probke swojej szkoly trenerskiej w Kielcach i w Kwidzynie i skutki tego byly bardzo mizerne

fan

pierwsze 8 zespołów walczy systemem play-off o mistrzostwo polski. miejsca 9-12 grają między sobą każdy z każdym, mecz i rewanż. Dwa ostatnie zespoły spadają a miejsce 10 gra baraże ze zwycięzcą dwumeczu pomiędzy zespołami które zajeły 2 miejsca w 1 lidze.

?

Mam takie pytanie :) . Czy w tym sezonie w ekstraklasie też są play-offy o utrzymanie ? Bo z tego co widzę , to dwie drużyny spadają a trzecia gra mecz z zespołem z pierwszej ligi . Może ktoś mi wytłumaczyć ? :)