Marszałek Potocki - relacja z meczu KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. - Jurand Ciechanów

autor: Dawid Bilski | 2010-01-17, 18:27 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W spotkaniu zamykającym 13. kolejkę grupy A I ligi zespół KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski pokonał Juranda Ciechanów 32:29. Po tym meczu oba zespoły w tabeli zrównały się punktami.

Niedzielne spotkanie świetnie rozpoczęli gospodarze. Grając na 100 procentowej skuteczności w ataku już po 7 minutach, kiedy trafił Łukasz Jaszka prowadzili 6:1. Mniej szczęścia w ofensywie mieli gracze Juranda, którzy dwukrotnie w tym okresie trafiali w słupek.

Szybki czas na żądanie trenera Pawła Nocha nie zmienił oblicza spotkania. W ekipie z Ciechanowa niemalże na głowie stawał Konrad Rurarz, z którym na prawym skrzydle nie radzili sobie ostrowianie. Ten gracz w pierwszej części pojedynku rzucił 8 z 11 bramek swojego zespołu. Dzięki niemu i dopiero pierwszej skutecznej interwencji między słupkami Andrzeja Marszałka w 12. minucie przewaga gospodarzy stopniała do 3 bramek - 9:6.

Dobra gra zespołu z Ostrovii w defensywie na czele z broniącym Błażejem Potockim pozwoliła mu przed przerwą odskoczyć na dystans 5 bramek.

Po zmianie stron Konrada Rurarza, którym na skrzydle w obronie zaopiekował się Konrad Krupa w trafianiu do siatki zastąpił Łukasz Lisicki. W kilku akcjach tego szczypiornistę powstrzymał Potocki.

Ostrowianie wciąż utrzymywali kilku bramkową przewagę. Bardzo zależało im jednak na zrewanżowaniu się za porażkę z pierwszej rundy w Ciechanowie 29:25. Ten cel był bliski zrealizowania. W 57. minucie podopieczni debiutującego przed ostrowską publicznością Eugeniusza Lijewskiego po trafieniu Damiana Krzywdy prowadzili 31:26. W ostatnich fragmentach ostrowianie jednak za bardzo chyba chcieli, popełnili kilka błędów w ataku, które skrzętnie wykorzystali goście. Swoje przysłowiowe "5 minut" miał też Andrzej Marszałek, ale po końcowym gwizdku ten doświadczony golkiper musiał uznać wyższość młodszego o 21 lat bramkarza ostrowskiej siódemki, który w niedzielne popołudnie pokazał, że ma nieprzeciętne umiejętności. Po raz kolejny w tym sezonie Błażej Potocki poprowadził Ostrovię do triumfu.

Na pochwałę zasłużyli także jego koledzy z pola, którzy przez pełne 60 minut gry prezentowali się z dobrej strony. Ostatecznie ostrowianie pokonali Juranda 32:29.

Takie rozstrzygnięcie sprawia, że oba zespoły po 13. kolejkach mają na swoim koncie po 18 "oczek". Zarówno Ostrovia i Jurand mają zakusy na to, by powalczyć jeszcze o coś więcej niż 3 miejsce w tabeli. W tej chwili ich strata do wicelidera, Sokoła Kościerzyny wynosi 4 punkty. To dopiero początek rundy rewanżowej i jeszcze wiele się może wydarzyć.


KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. - Jurand Ciechanów 32:29 (16:11)

Ostrovia: Potocki, Sztukowski - Zawidzki 8, Nowakowski 5, Jaszka 5, Krzywda 5, Tetrzona 3, Krupa 3, Tomczak 2, Piosik 1, Sobczak, Staniek.

Rzuty karne: 2/2.
Kary: 8 minut

Jurand: Marszałek - Rurarz 11, Lisicki 7, Niećko 6, Prątnicki 3, Kolczyński 1, Milewski 1, Dmowski, Starzyński.

Rzuty karne: 2/3
Kary: 6 minut

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Filemon

Jako kibic Ciechanowa myślę,że miłe są pochwały dla Michała od kibiców obcej drużyny,bo wiem,że chłopak odwala kawał dobrej roboty w drużynie.Także uważam,że Michała niedługo już spotkamy w ekstra:)

mks

Michał Prątnicki - rocznik 87

JURAND

nr 9 to Michał Prątnicki rocznik 87(najlepszy w zespole Juranda nie ukrywając"mózg drużyny",jemu nie idzie to i reszta słabo gra).Po jego minie po meczu mogłem wywnioskować,że nie był zadowolony ze swojej gry,bo wie,że stać go na więcej.Miałem przyjemność oglądać mecz na stronce esportTv i uważam,że bardzo dobry mecz Ostrovia rozegrała,wszystko szło zawodnikom,a Jurandowi nic...No,ale cóż trudno się mówi,trzeba wyciągnąć wnioski i grać dalej swoje.Fakt zespół Juranda prócz SMS jest najmłodszym zespołem i ktoś powiedział gra bardzo dojrzałą piłkę.Bo to prawda,zawodnicy mają potencjał i życzę im,jak najlepiej.Zdrowia Panowie i najlepszego miejsca w tabeli.

Kibic ostroviii

prawda!tez bylem na meczu i nie zaluje:):)oczywiscie ciesze sie ze Ostrovia wygrala:)ale szacunek dla Juranda mimo mlodego zespolu radzą sobie doskonale...a tak na marginesie to jaki rocznik jest zawodnik z juranda z numerem 9??wczesniej nie widzialem go w jurandzie. chlopak obdarzony w niesamowity zwód i bardzo szybkie nogi bylem pod wrazeniem.chyba mial slaby dzien i dzieki Bogu:):)bo byl najgrozniejszym zawodnikiem.Wróze mu przyszlosc w ekstra i nie tylko.!do Boju ostrovia!!!!

Ostrovia..

Gratulacje dla ostrowa..ogladalem mecz i mecz mogl sie podobac.obie druzyny zafundowaly dobre widowisko w ostrowskiej hali..Ostrovia zagrala fenomenalnie a Jurand slabo w obronie o nieskutecznie.Obie druzyny mają potencjał ogladając mecze w tej grupie to mysle ze druzyna juranda to po sms chyba najmlodsza druzyna w stawce i juz tak dobrze sobie radzi.

warszawiak

Gratulacje dla Ostrovii.Jest dobrze , bedzie lepiej.

....

"u Lijka ten zespół gra lepiej jak za Ruska. świetna obrona "
Spokojnie to dopiero 2 mecz zobaczy się co będzie dalej :)

lolek

u Lijka ten zespół gra lepiej jak za Ruska. świetna obrona

rafik

swietny mecz...tylko szkoda ze w 1 polowie pan Rurarz nam tyle nachukal ale nic sie niezrobi...Potocki-ahh ten karny xDD kapitalnie
ovia walczymy :)

mk

Potocki ekstraklasa czeka!