MŚ piłkarek ręcznych: tak świętowały sukces, że urwała się winda

autor: Polska Agencja Prasowa | 2009-12-13, 09:00 | źródło: PAP

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Norweskie piłkarki ręczne po wygraniu dramatycznego meczu grupowego z Rumunią 25:24 w mistrzostwach świata w Chinach tak się cieszyły, że po wejściu do hotelowej windy zaczęły skakać. Ta zatrzymała się między piętrami, a następnie urwała.

Grupa siedemnastu Norweżek weszła do windy, nie zwracając uwagi na tabliczkę informującą o maksymalnym obciążeniu obliczonym na kilka osób.

- Faktycznie, trochę skakałyśmy. Winda zatrzymała się pomiędzy piętrami. Przez pół godziny stałyśmy w takim ścisku, że niektóre z nas zaczęły mdleć. Po skontaktowaniu się przez telefon wewnętrzny z obsługą, chyba doszło do nieporozumień językowych i włączono nam ... chińską muzykę - powiedziała Camilla Herrem.

- Wtedy wpadłyśmy w panikę. Kiedy zaczęłyśmy się z gorącą rozbierać, winda pod wpływem ruchu całej grupy nagle się poruszyła i zaczęła spadać - dodała.

Winda spadła z piątego piętra na parter. - Na szczęście żadnej zawodniczce nic się nie stało - poinformowała Tonje Larsen. Przyznała, że już nigdy nie będą wsiadać całym zespołem do jednej windy.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.