Polonia z Uzbekami bez najlepszego snajpera

autor: Kamil Kołsut | 2012-01-27, 23:52 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Od meczu z Pachtakorem Taszkient towarzyski turniej w Antalyi rozpoczną piłkarze Polonii Warszawa. Jak na razie nie wiadomo, kiedy do stołecznej drużyny dołączy jej najskuteczniejszy zawodnik, Edgar Cani.

Albańczyk - choć znalazł się w kadrze Czarnych Koszul na tureckie zgrupowanie - ostatecznie do Belek nie poleciał, wciąż nie doszedł bowiem z klubem do porozumienia w sprawie nowego kontraktu. - Jak na razie nic się w tej kwestii nie zmienia - przyznaje rzecznik prasowy stołecznego klubu Jakub Krupa dodając, że gdy tylko Cani parafuje umowę, natychmiast do drużyny dołączy.

Polonia wciąż płaci za błąd Włodzimierza Lubańskiego, który w porę nie dogadał się z napastnikiem w sprawie przedłużenia kontraktu. W ostatnich dniach Cani negocjował ponoć z klubem zagranicznym, zdaniem ludzi związanych ze stołecznym klubem wciąż pierwszym wyborem pozostają jednak dla niego Czarne Koszule i na początku przyszłego tygodnia należy spodziewać się pozytywnego finału całej sprawy.

W pierwszych meczach tureckiego turnieju Caniego na pewno zabraknie, swojej szansy na środku ataku doczekać mogą się więc Władimir Dwaliszwili i Łukasz Teodorczyk, choć w spotkaniu Pachtakorem jeszcze ich na murawie zabraknie. Obaj do zdrowia dochodzą powoli, w trakcie ubiegłotygodniowego sparingu ze Zniczem Pruszków tylko truchtali wokół boiska i wciąż ćwiczą indywidualnie, przeciwko Uzbekom w pierwszej linii powinien więc wystąpić Pavel Sultes i Daniel Sikorski.

Czecha i Austriaka czeka w Turcji zacięta walka o miejsce w podstawowym składzie, po pozyskaniu Dwaliszwiliego i Avirama Baruchyana oraz w świetle coraz lepszej dyspozycji fizycznej Teodorczyka w ofensywie stołecznego zespołu panuje bowiem niesamowity ścisk. Zieliński w piłkarzach może przebierać, dość powiedzieć do obsady czterech miejsc w przedniej formacji kandyduje obecnie aż dziesięciu graczy!

Poloniści w Turcji spędzą dwa tygodnie. Sparingowe granie rozpoczną sobotnim starciem z Pachtakorem, a następnie zmierzą się z Neftczi Baku i Metalistem Charków, wbrew wcześniejszym zapowiedziom Rapid Bukareszt i Tierek Grozny znalazły się bowiem w drugiej turniejowej grupie. Jeśli pokażą się z dobrej strony, w piątek czeka ich spotkanie finałowe, a tuż przed powrotem do Warszawy - zaplanowanym na 8 lutego - sztab szkoleniowy chciałby zorganizować jeszcze jeden mecz kontrolny.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Grek Zorba

trzeba wiedzieć kiedy strzelać gola żeby móc negocjować dobry kontrakt. Jak Cani podpisze umowę to znowu zacznie bąki zbijać aż do czasu kończenia się umowy. W Polonii piłkarze dostają za dużo kasy i nie chce im się grać. Bo po co mają grać skoro i tak mają dużo. A te 20%, które mają dostać po zdobyciu mistrzostwa spisali na straty. Minimaliści

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Pędzel

tez mi superstrzelec Cani. Cala runde go jechali, ze cienki, ze drewno, ze nic w sobie nie ma, dopoki nie walnal trzech goli Lechii Gdansk. Teraz to wielki pilkarz wielkiej Polonii.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0