Kolejne zwycięstwo Sandecji w sparingu

autor: Michał Śmierciak | 2012-01-27, 23:15 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Tylmanowej, Sandecja Nowy Sącz zmierzyła się z trzecioligową Limanovią. Po dwóch zwycięstwach odniesionych podczas obozu w Bielsku-Białej, nowosądecka drużyna nie zwalnia tempa i pewnie pokonała kolejnego rywala. Na uwagę zasługuje wysoka w tym roku skuteczność strzelecka podopiecznych Roberta Moskala.

Przy bardzo niskiej temperaturze, piłkarze stworzyli ciekawe widowisko, prezentując ofensywne nastawienie. Lepiej rozpoczęła Sandecja, gdyż od dziewiątej minuty mogła cieszyć się z prowadzenia. Mocno z około 25 metrów uderzył Lukas Janić, a piłka wpadła do bramki nie dając bramkarzowi żadnych szans. Bardzo aktywny był przebywający na testach w Limanovii Mariusz Mężyk, obecnie zawodnik Kolejarza Stróże, ale jego starania nie były w stanie sforsować sądeckiej defensywy. Po dwudziestu minutach gry, padła druga bramka dla "Biało-Czarnych", a autorem efektownego trafienia ponownie był Janić. Bezpośrednio z rzutu rożnego skierował piłkę do siatki. W pierwszej połowie zdecydowanie lepiej prezentowała się Sandecja, prowadząc do przerwy 2:0.

Po zmianie stron piłkarze Limanovii ruszyli do odrabiania strat. Ambitnie w szeregach ofensywnych walczył Dawid Basta, ale jego rajdy nie przyniosły zawodnikom Mariana Tajdusia korzyści bramkowej. Swoją wyższość Sądeczanie przypieczętowali w 58. minucie meczu. Po dośrodkowaniu Bartosza Szeligi, interweniować próbował Patryk Banaszkiewicz ale na tyle niefortunnie, że skierował piłkę do własnej bramki. Wynik do ostatniego gwizdka nie uległ już zmianie. Sandecja mogła wygrać w większych rozmiarach, jednak w kilku sytuacjach zabrakło skuteczności. Bliski ustrzelenia hat-tricka był Janić, natomiast szczęście nie dopisywało testowanemu Słowakowi Erikowi Novosedlakowi.

Sandecja Nowy Sącz - Limanovia Limanowa 3:0 (2:0).
1:0 - Janić 9'
2:0 - Janić 22'
2:1 - Banaszkiewicz (sam.) 58'

Składy:

Sandecja: Bieszczad (46' Różalski) - Makuch, Fröhlich, Zinyak, Niechciał, Leśniak,  Gawęcki,  Szczepański,  Janič,  Novosedlák, Aleksander, Szeliga, Trochim, Wilk.

Limanovia: Pyskaty -  Podstolak, Garzeł, Kulewicz, Kępa, Skiba, Basta, Orzechowski, Pietrzak, Fałowski, Mężyk, Sotnicki, Banaszkiewicz, Wszołek, Krupa, Ślazyk, Dziadzio, Kiwacki, Wańczyk, Gadzina, Fall.

W sobotę miał odbyć się sparing pomiędzy Sandecją, a słowackim MFK Kosice ale na dzień przed meczem działacze zza południowej granicy z niego zrezygnowali. Jako powód takiej decyzji, władze ekstraklasowego klubu ze Słowacji podały obawę przed zamieszkami kibiców obu drużyn.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
syriusz

Janic w rundzie jesiennej prezentował się raczej średnio, niczym się nie wyróżniał z przeciętności w Sandecji. Opinie były przed jego przyjściem do Sandecji, że ma spore możliwości tylko nie odpalił w Ekstraklasie. Jesień też nie zapowiadała eksplozji formy, może teraz osiągnął optymalna formę i będzie czołową postacią drużyny. Dwie bramki, szansa na kolejne zobaczymy jak będzie dalej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0