Franciszek Smuda: Było wiele świetnych akcji

autor: Bartosz Zimkowski | 2010-09-07, 23:34 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- Z wyniku nikt nie jest zadowolony. Ani ja, ani kibice. Było zaangażowanie, duże tempo gry. Przeprowadziliśmy wiele świetnych akcji z pierwszej piłki. Brakuje wykończenia - powiedział po meczu Polska - Australia (1:2) Franciszek Smuda, selekcjoner biało-czerwonych.

Wynik spotkania w Krakowie został ustalony jeszcze przed przerwą. W pierwszej połowie padły trzy gole, a rzutu karnego nie wykorzystał Robert Lewandowski. Biało-czerwoni nie wykorzystali także wielu innych dogodnych sytuacji. - Gdybyśmy mieli napastników, co wykorzystują każdą sytuację, to wynik byłby inny. Byliśmy lepszym zespołem. Stworzyliśmy sobie dużo więcej sytuacji - ocenił Franciszek Smuda po czym dodał: - Przy pierwszej bramce zabrakło asekuracji. Nie można kogoś winić za tę porażkę. My pracujemy na treningach nad długimi piłkami. W meczu czekaliśmy do ostatniej sekundy i zawodnik rywala mógł sobie ją spokojnie przyjąć. Tak nie powinno być.

Sporo miejsca po meczach z Ukrainą i Australią należy poświęcić skuteczności. Wprawdzie biało-czerwoni strzelili gola po ponad 400 minutach przerwy, to jednak powinni zdobyć w tych dwóch pojedynkach przynajmniej półtuzina bramek. - Napastnicy są tacy, których można podzielić na tych co potrzebują dziesięciu sytuacji, żeby wykorzystać jedną. Są i tacy co na dwie okazje, jedną wykorzystają. To jest różnie z nimi. Nie można powiedzieć o naszych napastnikach, że są źli. W klubach strzelają bramki. W reprezentacji jest inny poziom, trudniej jest strzelić gola - powiedział selekcjoner polskiej kadry.

Martwi także niewykorzystanie rzutu karnego. Gdyby Lewandowski trafił do siatki rywali, to mecz mógł się zakończyć dużo innym wynikiem. - Mamy wielu zawodników do wykonywania rzutów karnych. Ten kto się najlepiej czuję w danym momencie, to go wykonuje. Lewandowski pomyślał, że strzelił już jedną bramkę, to z łatwością strzeli drugą. W Grodzisku milion karnych strzelał i wszystko mu wychodziło - krzywił się selekcjoner.

Czego tak naprawdę brakuje, aby skuteczność była wyższa? - Decyzji, której podejmuje napastnik. Było parę takich akcji, że nasz zawodnik mógł poczekać, a podał do rywala. Można gdybać i wyszukiwać różne błędy. Musimy dalej nad tym pracować. W reprezentacji nie ma tyle czasu, żeby robić trening strzelecki. Wszyscy widzieliśmy świetne akcje czy to środkiem, czy to skrzydłem. Graliśmy często z pierwszej piłki. Progres było widać - próbuje znaleźć pozytywne aspekty gry swojej reprezentacji Franciszek Smuda.

Zadebiutował w niej Dariusz Pietrasiak. Zagrał na nietypowej dla siebie pozycji defensywnego pomocnika. Według wielu obserwatorów był jednym z najsłabszych graczy na boisku. - Wiadomo, że Pietrasiak przez ostatni okres grał na stoperze. Wczesnej grał defensywnego pomocnika. Lenczyk go wystawił kilka razy w pomocy. Myślałem, że to będzie zabezpieczenie. Nie było źle, nie można się do niego przyczepić. Każdy przeżywa debiut. Pozytywnie mnie zaskoczył - zakończył Smuda.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
klon

A dlaczego cały kraj "podjarał"się nagle panem Peszko?!Trochę asyst i bramek w naszej ekstra i wielka euforia!!!Pamiętam wiele meczy Lecha gdzie grał mało zespołowo...np.zaliczył asystę i bramkę ale w kolejnych 10 sytuacjach zamiast rozegrać,podać-strzelał.Ogólnie strzela na oślep co podkreśla jego brak techniki!!!Kibice pamiętali tylko,że Peszko strzelił,ale nikt nie dostrzegł,że jego poziom piłkarski jest mizerny-teraz to tylko dobitnie pokazuje!!!

kaczka

...oczywiście Smuda nie jest tutaj bez winy.Założenia taktyczne i ustawienia drużyny pozostawiają wiele do życzenia!!!Jeśli nie potrafimy grać technicznie,ładnie,ofensywnie(a wiadomo to nie od dziś),grajmy brzydko ale skutecznie!Jak można być zadowolonym z utraty dwóch bramek na własnym boisku!!!Ustawmy się obronnie z kilkoma kosiarzami(brakuje takiego Hajto) i brońmy chociaż tej Częstochowy!!!Proszę przypomnieć sobie śmiałe ustawienie z Hiszpanią...Śmiech na sali!!!Ośmieszali nas co chwilę ale nasi komentatorzy widzieli pozytywy w postaci pokonaniu kilku metrów z piłką jednego z naszych i oddaniu strzału(obok bramki).Nie istnieliśmy ale mówiono,próbując pocieszać,że brakuje nam Jelenia i dlatego nam tak nie szło...Spójrzmy prawdzie w oczy- mamy bardzo przeciętnych zawodników(żeby nie powiedzieć słabych).

MrKoRnDub

Myślę, że gra mogła się podobać, oczywiście brak skuteczności, ale w drugiej połowie zepchneliśmy 20 zespół świata na ich połowę, a oni nie oddali nawet strzału na bramkę. Przez 90+minut nasi gryzli trawe i grali presingiem, taki styl mi się podoba. Paru grajków oczywiście działa mi na nerwy ...Peszko np, ale akurat Mierzejewski kontuzja, więc pewnie stąd ta decyzja. Myśle, że za 5-6 spotkań jak się wykrystalizuje troche skład, będziemy grali ładnie i skutecznie. Zdecydowanie bocznych pomocników mamy bardzo ofensywnych, którzy preferują styl Smudy. Dajmy Smudzie popracować, bo naprawdę grajków mamy słabych i potrzeba czasu na zlepienie z tego czegoś fajnego. Jest mały progres i z tego trzeba się cieszyć, a lepiej przegrywać teraz niż na Euro.

do "Nienawidzę kibiców sukcesu"

a co to znaczy być kibicem sukcesu?
ja kibicuje dyscyplinie sportu w której Polacy liczą się najbardziej na świecie i mają najlepszą ligę.
po co mam oglądać miernotę? jaki poziom prezentuje polska kopana? niech reprezentacja gra w okręgówce bo to jest ich poziom

kaczka

Takie same obelgi lecą w kierunku Griszczuka po eliminacjach do ME w koszykówce.Nie bronię ani jednego ani drugiego tylko chcę zwrócić uwagę na jedną kwestię:Media wywierają presję sukcesu,zwyciężania,nie patrząc czy prezentujemy wystarczająco wysoki poziom.Chcemy wygrywać z Kamerunem,Hiszpanią...czy to nie jest aby przerost treści nad formą???Czy nie oczekujemy od naszych zbyt wiele???Nie dajmy się zachłysnąć transferem Lewego do Borussi,i kilku grajkom,którzy grają na zachodzie ale tak naprawdę albo grzeją ławę albo niewiele decydują o obliczu drużyn(z małymi wyjątkami-Jeleń,Boruc np.)!!!A podniecanie się "gwiazdami"z naszej ekstra...dobitnie pokazuje w jakim marazmie żyjemy... Ludzie!!!Żaden trener nie spowoduje,że nagle np.Peszko będzie lepiej przewidywał sytuacje na boisku,nagle posiądzie bajeczną technikę itp.itd.

klecha

Komu sie nie podobała gra Pietrasiaka? Wg mnie zagrał dobry mecz i wywiązywał sie bardzo dobrze ze swoich obowiązków jako defensywny pomocnik.

ja

jaka liga taka kadra , brak klubów w pucharach - zmiana trenera nic tu nie da , a lepszych zawodników juz nie ma , chyba że powoła 15-latów Globisza

Nienawidzę kibiców sukcesu

Do viniu-a wiesz, czemu byli wczoraj kibice? Bo oni wierzą w Polaków, ale co możesz wiedzieć, jak jesteś kibicem sukcesu.

volf

SMUDA - TOBIE JUŻ DZIĘKUJEMY !!!

psc do nerw

dobrze gadasz nerw dosrodkowania i celne podania stale fragmenty gry i mozna grac i ogladac a nie ta kopanine toc chlopaki na ulicy lepiej graja
co z tego ze byly akcje jak nie umiecie ich konczyc jak zreszta zawsze nie ma komu wbijac pilek byl olisa debe to umial sie ustawic

MW

Panie Smuda !!!!!!!!!!!!!!!!
Tak trzeba mówić dla mediów, a jaka jest
rzeczywistpść reprezentacji ????????????

forsa

Kto nastepny na stanowisko trenerskie?

optymista

czlowieku Smolarek mial cztery sytulacje i ani razu nie trafil w bramke.Dobra gra chlopaki oby tak dalej wszystko idzie nareszcie w dobra strone

nerw

Panie Smuda - gołym okiem widać, kogo w tej reprezentacji Pan lubi a kogo nie!
Gra beznadziejny Peszko, który kilkukrotnie nie potrafił trafić piłki (bo tego po prostu nie umie) a ławę grzeje Smolarek, po którego wejściu gra się ożywia.
Jest pan świetnym trenerem, więc może uczyni pan cud i nauczy tych miernych kopytkarzy techniki gry w piłkę. Tak na prawdę tylko tego im brakuje.

mendel

jaki trener taki wynik !!!!

viniu

żałosna gra żałosne komentarze pomeczowe Ogólnie trener jest zadowolony Z czego???
Żenada skończcie już z tą kompromitacją!!!
Podajcie się do dymisji albo chociaż darmo grajcie i cały sztab niech odda pensje dla powodzian
Dziwię się że na trybunach siedzą jeszcze kibole a nie grają przy pustych