Czerwone Diabły mogły kupić piłkarza 60 razy taniej

autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-09-03, 08:42 | źródło: PAP

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Nie 7,4 miliona, ale 125 tysięcy funtów mógł zapłacić Manchester United za portugalskiego piłkarza Bebe, gdyby na transfer zdecydował się pół roku temu - poinformował jego były trener Jorge Paxaio.

W połowie sierpnia Czerwone Diabły ogłosiły, że za ponad siedem milionów funtów pozyskały obiecującego 20-latka z portugalskiej Vitorii Guimaraes. Menedżer angielskiego klubu Alex Ferguson przyznał, że po raz pierwszy zdecydował się kupić piłkarza, nie oglądając nawet nagrań z jego występów, co tylko dodało pikanterii niespodziewanemu transferowi.

Występujący do tej pory jedynie w trzeciej lidze Bebe zimą mógł trafić z Estreli Amadora do jakiegokolwiek klubu za kwotę prawie 60 razy mniejszą.

- Pół roku temu rozpaczliwie potrzebowaliśmy pieniędzy, bo groziło nam bankructwo. Poinformowaliśmy znajomych skautów i menedżerów, że puścimy Bebe za 150 tys. euro (ok. 125 tys. funtów - PAP). Nikt się nim jednak nie zainteresował. Gdy latem odszedł do Vitorii Guimaraes, od razu zwrócił uwagę wysłanników innych zespołów i jeszcze latem trafił do Manchesteru United - powiedział były trener Bebe Jorge Paxaio.

- Myślałem, że może go pozyskać jakiś liczący się klub portugalski bądź europejski średniak, ale żeby zainteresował się nim wielki "ManU" i Alex Ferguson, to się w życiu nie spodziewałem. Choć to wyjątkowy talent - podkreślił.

Dorastający w rodzinie bezdomnych na przedmieściach Lizbony Bebe w poprzednim sezonie w Estreli Amadora zarobił, jak wyliczyli angielscy dziennikarze, 12 tysięcy funtów. Po przeprowadzce do ekipy z Old Trafford tyle wynosi jego... tygodniówka.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
anonim

A Lech wydal 250 tys. euro na Czibambe. Kto teraz da za niego 10 mln. € ? ;)