Stadion Zawiszy Bydgoszcz zamknięty do 15 grudnia

autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-09-02, 22:35 | źródło: PAP

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Prezydent Bydgoszczy zdecydował w czwartek o zmaknięciu do 15 grudnia stadionu, na którym grają drugoligowi piłkarze Zawiszy. Podczas meczu z Widzewem w Pucharze Polski chuligani zniszczyli część kamer monitoringu, a klub nie ma pieniędzy na ich odkupienie.

Jak poinformował w czwartek prezydent Bydgoszczy Konstanty Dombrowicz, decyzja o zakazie organizowania imprez masowych na terenie Stadionu Miejskiego im. Zdzisława Krzyszkowiaka jest związana z brakiem pozytywnej opinii policji. Komendant miejski uznał, że dla zapewnienia bezpieczeństwa niezbędna jest instalacja pięciu kamer, które zniszczyli chuligani podczas niedawnego meczu Zawiszy z Widzewem Łódź.

Po zdemolowaniu przez chuliganów stadionu, decyzją PZPN Zawisza miał rozegrać pięć kolejnych spotkań u siebie bez udziału publiczności. Zamknięcie stadionu na dłuższy czas nie tylko zwiększy straty, ale także grozi utratą licencji na grę w 2. lidze.

Wprawdzie zarządca obiektu zlecił już naprawę systemu monitoringu, ale koszty - prawdopodobnie kilkadziesiąt tysięcy złotych - musi pokryć spółka piłkarska WKS Zawisza SA. W czwartek prezes spółki Maciej Skwierczyński przyznał, że na razie nie dysponuje funduszami na ten cel i wkrótce spółka może znaleźć się na krawędzi bankructwa.

Prezydent Bydgoszczy zapowiedział już, że w budżecie miasta nie ma pieniędzy na renowację zniszczonego stadionu (będzie to kosztowało w sumie ponad 100 tys. zł). Spółka prowadząca drużynę piłkarską także nie jest w stanie pokryć tych kosztów, a po karze nałożonej przez PZPN utraciła wpływy z biletów na kolejne mecze.

Awantury na stadionie zniechęciły obecnych na trybunie podczas meczu przedstawicieli firm zainteresowanych sponsorowaniem drużyny piłkarzy. Wstępnie deklarowali oni podpisanie umów wartych około 700 tys. zł, ale po meczu z Widzewem wycofali się z dalszych rozmów.

Prezes WKS Zawisza SA zażądał w czwartek, by mniejszościowy udziałowiec spółki, Stowarzyszenie Piłkarskie (3 proc.), zawiązane niegdyś przez kibiców, niezwłocznie odsprzedało miastu (97 proc. udziałów) swój pakiet akcji po cenie nominalnej. Drugim postulatem prezesa jest odsprzedanie miastu przez SP także praw do znaku słowno- graficznego "Zawisza", które wycenił na 122 tys. zł.

- To uczciwa oferta. Uważamy, że zmiany, które chcemy przeprowadzić, pomogą poukładać spółkę biznesowo i ją uwiarygodnić. Skończył się już czas deklaracji, pora przejść do czynów - zapowiedział w czwartek Skwierczyński.

Stowarzyszenie nie chciało w czwartek komentować tych postulatów. Jak zapowiedział Karol Tonder z zarządu SP Zawisza, nie wiadomo na razie, czy statut stowarzyszenia pozwoli podjąć takie decyzje przed zwołanym na 15 września Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniem Akcjonariuszy WKS Zawisza S.A.

25 sierpnia, krótko przed planowanym rozpoczęciem meczu, doszło do zamieszek na stadionie w Bydgoszczy. Fani Zawiszy i wspierająca ich grupa zwolenników ŁKS Łódź starali się przedrzeć przez sektor buforowy do kibiców Widzewa. Siły ochrony, zaangażowanej przez organizatora meczu, nie opanowały sytuacji i musiano wezwać na pomoc policję.

W stronę interweniujących funkcjonariuszy poleciały kamienie, kije, części bruku, barierki i inne przedmioty. W odpowiedzi policjanci użyli pałek, armatek wodnych, broni gładkolufowej i gazu.

W czasie pierwszej połowy, na cztery minuty przed jej końcem, zgodnie z decyzją przedstawiciela PZPN przerwano mecz z uwagi na wzmagające się starcia pomiędzy grupami chuliganów na widowni. Policjantom udało się sprawnie przywrócić porządek i po kwadransie mecz wznowiono.

Podczas tłumienia awantur ośmiu policjantów doznało obrażeń i trafiło do szpitala, ale po opatrzeniu wszystkich wypuszczono do domów. W czasie interwencji zatrzymano sześć najbardziej agresywnych osób, a tożsamość kolejnych jest identyfikowana na podstawie zapisu kamer monitoringu.

Dotychczas, w trybie przyspieszonym, 20-letni łodzianin Maciej W. został skazany na dwa lata pobawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat, grzywnę w wysokości tysiąca złotych, tysiąc złotych nawiązki na rzecz pokrzywdzonego oraz dozór kuratora. 25-letniego Michała Ś., także z Łodzi, sąd skazał na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata, grzywnę, nawiązkę i przyznał kuratora.

W areszcie, decyzją sądu, przybywa kilka kolejnych osób, którym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej, atak na policjantów i niszczenie mienia. Grozi im kara do 10 lat więzienia.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
kibolom NIE

...proponuje mecze rozgrywać na ul.Sielskiej,ten stadion też należy do Zawiszy(dawniej do Wisły Fordon),w Strzelcach Górnych jest boisko(LZS-u),może przyjmą sąsiadów w potrzebie...

paulpolska

Bardzo dobrze BRAWO !!! oby tak dalej hioh

....

wedlug mnie to nasz prezydent jest glownym winowajca ktory rozwalil caly sport w bydgoszczy pilka kosz siatka i zuzel tez bo z takim stadionem to gp nie bedzie i nie badzie kasy na utrzymanie ...

Marco

Do polonisty 1975!Zamknąc na zawsze to trzeba klub Polonia którego pseudodziałacze po raz kolejny doprowadzają do bankructwa a bandyctwo z Polonifans bezczelnie pisze listy do miasta o pieniądze!To jest taka sama patalogia w postaci okradania podatnika Bydgoszczy jak ci bandyci stadionowi co dewastowali stadion Zawiszy!Patrząc na słownictwo używane przez ciebie pewnie jesteś jednym z tych stadionowych bandżiorów a dla takich jak ty to nie ma miejsca na stadionach w Polsce!!!

Tora

Stadion akurat jest fajny, tak samo klub, w innych dyscyplinach jakas sobie radzi. Parodia tego klubu, jak i calego miasta sa smieszni i bezmózdzy "kibice". Sa za male kary i tyle. Pozdro dla prawdziwych kibicow.

bomber

dokladnie.smieszne wyroki

a

To niedlugo Lech przejmie stadion xD

polonista-1975

wszawica na samym dnie to już się stało faktem !!!

daro

Zawisza 3msie !

zwr

rozwiązać w końcu ten śmieszny klub a stadion zaorać

precz z konstantym niszczycielem sportu!

dlaczego ma cierpiec klub ?
nich te oszolomy zaplaca za zniszczenia !!! co to za smieszne wyroki???

RaV_KSSG47

A gdzie zakazy stadionowe? Co im to da? Pójdą i znów zrobią zadymę ;]


I dobrze im tak! Trzeba być idiotą żeby niszczyć swój stadion.

W Bydzi tylko Polonia! Pzdr. dla nich!

zibi

za male kary tysiac zlotych grzywny zaplacil by 100 tysiecy i dozywotni zakaz stadionowy to by sie opamietali a tak nadal beda burdy

hmm

czy to na tym stadionie LECH ma grac pychary ? :)

birut

won z tym klubem w bydzi,u nas nie ma kibicow

sawcio

Pozamykać wszystkich tych oszołomów!!!!!!

uczciwy z Bydgoszczy

Rozsądna decyzja, ciekawe tylko gdzie teraz będą grali piłkarze ... pewnie poza Bydgoszczą. Wszystko szło już w dobrą stronę ale ta zadyma musiała wszystko spieprzyć. No cóż kibole sami sobie będą winni ,że nie będzie piłki nożnej na wysokim poziomie w Bydgoszczy. Widać nawet na trybunach trzeba myśleć i nie dać się sprowokować przez bydło.