Czwartek w La Liga: Guardiola dostał zielone światło

autor: Igor Kubiak | 2010-09-02, 16:30 | źródło: hiszpańskie media

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Włodarze FC Barcelony są zadowoleni z pracy Josepa Guardioli, który ma niedługo podpisać nowy kontrakt. W ekipie mistrza Hiszpanii liczą, że tym razem przedłużenie będzie dłuższe aniżeli na jeden sezon. W Katalonii skomentowano również okienko transferowe i przyczyny sprzedaży Zlatana Ibrahimovicia oraz braku niepowodzenia w kupnie Cesca Fabregasa. Z kolei Jose Mourinho przyznał, że zawsze będzie człowiekiem Interu i mógłby jeszcze w przyszłości pracować z mistrzami Włoch.

Guardiola może podpisać nowy kontrakt

Włodarze FC Barcelony są zadowoleni z pracy Josepa Guardioli i przyznają, że ten w każdej chwili może podpisać nową umowę z Katalończykami.

Do tej pory 39-latek przedłużał kontrakt o rok, gdyż jak zapowiadał, zdecydowanie woli pracować pod presją.

- Trener wkrótce może podpisać nową umowę. Ostatnio chcieliśmy z Guardiolą mieć dłuższe porozumienie, ale on zdecydował się tylko na rok. Teraz szkoleniowiec ma otwarte drzwi na dłuższą prolongatę. Nie będzie to stanowić żadnego problemu, gdyż klub jest bardzo zadowolony z jego pracy - przyznał wiceprezydent Barcy - Josep Maria Bartomeu.

Mourinho mógłby powrócić do Interu

Nowy trener Realu Madryt - Jose Mourinho przyznał, że któregoś dnia mógłby ponownie pracować nad ekipą Interu Mediolan, z której odszedł w trwające lato.

- Bardzo dobrze nam się pracowało. Zawsze będę człowiekiem Interu, gdyż byłem tam szczęśliwy i wszystko razem wygrywaliśmy - przyznał portugalski szkoleniowiec.

Ibrahimović nie pasował, Fabregas bez szans

Dyrektor techniczny FC Barcelony krótko podsumował wydarzenia w letnim okienku transferowym. Andoni Zubizarreta wyjaśnił dlaczego w ostatnich dniach pozbyto się Zlatana Ibrahimovicia i dlaczego na Camp Nou nie zawitał Cesc Fabregas.

- Spotkałem się z Guardiolą któregoś dnia i powiedział, że problem leży w kwestii ustawienia taktycznego, a Ibra ujawnił swoje niezadowolenie. W tym momencie zaczęliśmy rozważać jego sprzedaż i zdecydowaliśmy się na ofertę Milanu - przyznał Zubizarreta.

Z kolei pozyskanie piłkarza Arsenalu Londyn było po prostu niemożliwe, gdyż Kanonierzy nie chcieli nawet negocjować.

- Zarówno klub, jak piłkarz zrobili wszystko co możliwe. Nasza druga oferta wynosiła 40 mln euro, ale Arsenal uznał, że nie chce pertraktować, a my uszanowaliśmy ich zdanie - dodał były golkiper reprezentacji Hiszpanii.

Kontuzje w Athletic

Trener Athletic Bilbao - Joaquin Caparros nie otrzymał ostatnio dobrych wieści. Gaizka Toquero i Igor Gabilondo zmagają się z urazami i mogą się nie wyrobić na najbliższą ligową potyczkę z Atletico Madryt.

Toquero doznał zwichnięcia kostki w ostatnim pojedynku i dopiero najbliższe dni pokażą jak poważna jest kontuzja. Najgorszy scenariusz zakłada nawet miesięczną przerwę. Z kolei Gabilondo ma małe naderwanie mięśnia udowego i powinien powrócić do gry za dwa tygodnie.

W związku z przerwą na spotkania międzynarodowe, drugi ligowy mecz Baskowie rozegrają 12. września.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
konar

i to jest profesjonalny trener. rok kontraktu jak się nie powiedzie to odchodze bez odszkodowania