Słowacy zniesmaczeni cenami biletów na Ligę Mistrzów

autor: Ariel Brończyk | 2010-08-31, 13:54 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Elitarne rozgrywki Ligi Mistrzów w końcu trafiają na Słowację. Jak burza przez wszystkie trzy rundy eliminacyjnych gier przeszedł słowacki mistrz, MSK Żylina. Niestety dla większości Słowaków obejrzenie meczu Żyliny na własnym stadionie okaże się niemożliwe. Wszystko za sprawą horrendalnych cen biletów, jakie na początku tygodnia ustalił żyliński klub.

"MŠK Žilina, na Slovensku najlepšia"… Tą frazę można bardzo często usłyszeć z ust kibiców, którzy uczęszczają na mecze mistrza Słowacji. Skandowane przez miejscowych fanów hasło od poniedziałku uległo drobnej modyfikacji. "Żylińscy Szoszoni", bo taki przydomek noszą kibice Miejskiego Sportowego Klubu, zamieniają słowo najlepsza na… najdroższa. I mają w tym sporo racji.

Burza nad Wagiem rozpętała się w poniedziałek. Wtedy klub z Żyliny podał do publicznej wiadomości ceny i program sprzedaży wejściówek na pierwsze spotkanie w Lidze Mistrzów, które mistrz Słowacji rozegra z Chelsea Londyn. - Normalny człowiek będzie musiał obejrzeć ten mecz w telewizji. To jest wielki skandal! - żali się sympatyczka klubu, Zuzana Gašpieriková.

Aby wejść na stadion pod Dubňom trzeba wydać niemałą kwotę. Najtańsze bilety dla kibica, który nie posiada karnetu, wynoszą 300 euro! To niejednokrotnie większa część pensji, jaką przeciętny Słowak zarabia pracując przez cały miesiąc. Oczywiście są bilety droższe. Następny pułap cen to 400 i 600 euro. Istnieje również możliwość kupna wejściówki na wszystkie trzy mecze grupowe, które zostaną rozegrane na stadionie Żyliny. Najmniejszy koszt takiej przyjemności to bagatela 700 euro, czyli 2800 złotych!


Bilety na Żylinę to jak się okazuje towar luksusowy

Żeby lepiej zobrazować problem słowackich kibiców przytoczymy ceny, jakie dotychczas trzeba było zapłacić za spotkania ligowe i rozgrywki eliminacyjne. Najtańsze bilety na mecze Corgoň Ligi kosztują 4 euro. To prawie sto razy mniej ile wejściówka na Ligę Mistrzów! Niewiele drożej trzeba było zapłacić za mecze eliminacji Ligi Mistrzów. Za najciekawszy mecz ze Spartą Praga wystarczyło wydać zaledwie 11 euro.

Szkoda, że działacze klubu nie pomyśleli o swoich fanach, na których chcą zbić spory majątek. Wygląda na to, że kibicom Żyliny pozostaje mecz w telewizji. Za zaoszczędzone na biletach pieniądze będzie można kupić dobrej klasy odbiornik. Czy o to jednak chodzi…

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
krzyżowiec

upuścili ceny, bo nikt nie chciał kupić. tak myslalem.

goral

ja dalem 50euro za bramka trybuna tawerna

polcik87x

300 euro... Na Mistrzostwach Świata chyba taniej można było bilet dostać... Komuś poprzewracało się w głowie.

dfg

nie wierze-może 30 euro a nie 300

ilewen

TO SA JAJA! :D

anonim

Przeciez za 2 lata na Euro u nas bedzie to samo... albo i drozej jak € pojdzie w gore :). Lepiej juz zaczac odkladac na telewizor ;)

mitrel

Na Barcelonę da się wejść za 30 euro, Chelsea 20, Bayern 50. A Żylina 300... kosmos!

jan_tomaszów

Wielkie mi halo. Za tą rudnę rozgrywek trzeba już tyle płacić.

kajfasz

Ładnie ich pogrzało z tymi cenami! Wole już chodzić na Jarotę, a Ligę Mistrzów ogladać w TV

Berti

to jest granda w bialy dzien nie pozastaje nic innego jak wspolczuc tym kibicom ktorzy czekali na historyczny awans to szok!!!

wszechwiedzący

do szok: zarobki na Słowacji są podobne jak w Polsce. Przeciętna pensja Słowaka to 500-600 euro. Swoją drogą te ceny naprawdę są dramatyczne...

szok

jezu... jakie są zarobki na Słowacji?

SALI999

Mam nadzieje że włodarze Kolejorza takich cen nie wymyślą bo ten 43 tysięcznik będzie świecił pustkami... TYLKO LECH POZNAŃ !!!