Marek Bajor o losowaniu Pucharu Polski: Nie będzie taryfy ulgowej
autor: Bartosz Zimkowski | 2010-08-31, 13:18 | źródło: inf. własna
KGHM Zagłębie Lubin zagra w rozgrywkach Pucharu Polski w Łodzi z Widzewem. Na Dialog Arena wylosowanie beniaminka ekstraklasy przyjęto spokojnie, chociaż Miedziowi mogli trafić na dużo łatwiejszego przeciwnika.
- Na pewno nie było to dla nas dobre losowanie, ale z drugiej strony gramy z dobrym przeciwnikiem. Kibiców w Łodzi na pewno też będzie dużo. Stworzą dobrą atmosferę - mówił portalowi SportoweFakty.pl tuż po losowaniu par Marek Bajor, szkoleniowiec Zagłębia Lubin. - Widzew na pewno będzie chciał awansować. Będzie za nimi przemawiało boisko. My jednak nie stoimy na straconej pozycji. Jedziemy tam powalczyć i awansować - zapowiada opiekun Miedziowych.
W poprzednim sezonie Zagłębie nie zwojowało Pucharu Polski. Ba, skompromitowało się, przegrywając z amatorami. Piast Kobylin był lepszy od lubinian. Wygrał 3:1, a po tym meczu z posadą trenera pożegnał się Andrzej Lesiak. Zaczęła się era Franciszka Smudy, a później Marka Bajora.
O co zatem gra w tym sezonie Zagłębie w tych rozgrywkach? - Powiem szczerze, że chcieliśmy w Pucharze Polski zaprezentować się lepiej niż w poprzednim sezonie. Liczyłem, że przy dobrym losowaniu jesteśmy w stanie zajść gdzieś wysoko. Zobaczymy jak to będzie. Na pewno z Widzewem nie będzie taryfy ulgowej. Faworyta tego meczu ciężko wskazać - przyznaje.
Zagłębie z Widzewem w Pucharze Polski spotkało się w 2002 roku. W Łodzi Widzew wygrał 4:2, a zawodnikiem rywali był wówczas Michał Stasiak, dzisiaj piłkarz Miedziowych.



Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.