Maradona czuje się zdradzony

autor: Krzysztof Straszak | 2010-07-29, 10:06 | źródło: Clarin

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- Jestem w żałobie - powiedział po zakończeniu pracy z reprezentacją Argentyny Diego Maradona. Podczas konferencji prasowej w restauracji niedaleko swojego domu atakował słownie szczególnie Julio Grondonę, szefa federacji, oraz Carlosa Bilardo, szarą eminencję argentyńskiej piłki.

- Grondona mnie okłamał, a Bilardo mnie zdradził - przyznał Maradona na spotkaniu z przedstawicielami mediów, którym jednak nie pozwolił zadawać pytań. Zdrada miała polegać na tym, że Diego został zmuszony do ograniczenia swojego sztabu. - Myśleli, że to ja zdradzę swoich współpracowników!

W pozostanie Maradony na stanowisku selekcjonera zaangażowała się nawet pani prezydent. Ale przeciw Diego uknuty został już "spisek": gdy Bilardo i Humberto Grondona (starszy syn Julio) chcieli rozwiązać niejasności wokół współpracowników Diego, ten zareagował: - Jeśli ruszą mi choćby magazyniera, odchodzę.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
podpis

mietek proponuje pojechać na dwa tygodnie do ciechocinka.tam sa ultradzwięki

mietek

dokładnie Diego upieraj się przy swoim twoje odejście to wielki + dla Argentyny :)

podpis

diego trzymaj fason na swoim