Aris wyeliminuje Jagiellonię - rozmowa z Piotrem Włodarczykiem, napastnikiem OFI Kreta

autor: Tomasz Kozioł | 2010-07-29, 13:06 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Piotr Włodarczyk w rozmowie z naszym serwisem porównuje szanse Jagiellonii i Arisu w III rundzie eliminacji Ligi Europejskiej. "Władeczek" przyznaje także, iż kibicuje żółto-czerwonym, jednak jego zdaniem to klub z Salonik awansuje dalej.

Tomasz Kozioł: Interesuje się pan jeszcze swoim byłym klubem?

Piotr Włodarczyk (były napastnik Arisu Saloniki, obecnie OFI Kreta): Trochę się interesuję.

Więc, jakie szanse ma Jagiellonia w dwumeczu z Arisem Saloniki?

- Powiem tak: Serce kibicuje Jagiellonii, bo jest polską drużyną i chciałbym, aby awansowała dalej. Rozum natomiast mówi, że białostoczanie nie będą mieć lekko i czekać będzie ich ciężka przeprawa. Aris w tym sezonie pokazał, że potrafi jak równy z równym walczyć z Panathinaikosem Ateny, Olympiakosem Pireus czy też PAOK Saloniki. Jeżeli Jagiellonii uda się przejść Greków, będzie to dla tego klubu wielki sukces.

Co białostoczanie muszą zrobić, aby cieszyć się za tydzień z awansu do kolejnej rundy?

- Aris jest dobrym zespołem, jednak nie można się go przestraszyć i trzeba zagrać agresywnie. W drużynie jest bardzo dużo obcokrajowców - Argentyńczyków, Brazylijczyków, Hiszpanów - którzy nie lubią jak rywal prezentuje agresywną piłkę. Aris bardzo lubi grać atakiem pozycyjnym - z tego słyną południowcy, którzy czują się jak ryba w wodzie, gdy znajdują się w posiadaniu piłki. Jeżeli zawodnicy z Salonik będą ganiać za piłką, to czeka ich ciężka przeprawa i szanse Jagiellonii z minuty na minutę będą rosnąć.

Trener Michał Probierz korzystał z pańskich wskazówek?

- Nie, ale z tego co wiem, był on na meczu w Salonikach i widział jak prezentują się piłkarze i stadion rywala. Probierz jest dobrym fachowcem i być może znajdzie sposób na Greków. Nie będzie miał jednak lekko.

Które elementy układanki trenera Hectora Raula Cupera są najmocniejszą stroną Arisu, a które najsłabszą?

- Ofensywa jest niezwykle silna, gdyż w Salonikach występuje wielu piłkarzy do tego stworzonych. Defensywa jest dużo gorsza i dlatego Jagiellonia ma szansę na zdobycie jakiejś bramki.

Kibice Arisu znajdują się w czołówce greckich fanów i są wizytówką tego klubu.

- Rzeczywiście trzeba ich pochwalić, gdyż mają wielki potencjał. Mimo że stadion Arisu ma niewiele ponad 20 tysięcy widzów, to praktycznie zawsze wypełniony jest po brzegi. Podobnie będzie w trakcie spotkania rewanżowego. Jagiellonia nie ma wcale gorszych fanów, którzy również potrafią się zmobilizować i przyjść na stadion w komplecie.

Kto okaże się lepszy w tym dwumeczu?

- Bardzo bym chciał, żeby Jagiellonia zagrała w kolejnej rundzie, ale sądzę, że nie będzie jej to dane, gdyż klub z Salonik poradzi sobie z białostoczanami.

* Piotr Włodarczyk - (ur. 4 maja 1977r.) napastnik, wychowanek Zagłębia Wałbrzych. Grał również w takich klubach jak KP Wałbrzych, Legia Warszawa, Ruch Chorzów, Śląsk Wrocław, AJ Auxerre, Widzew Łódź, Zagłębie Lubin, Aris Saloniki. Obecnie występuje w greckim OFI Kreta. Z Legią zdobył Puchar Polski oraz strzelając bramkę przeciwko Górnikowi Zabrze zapewnił Wojskowym mistrzostwo kraju. Grając w Zagłębiu Lubin sięgnął po Superpuchar Polski. W reprezentacji Polski rozegrał cztery mecze, w których strzelił dwa gole.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
alum

wkurzaja mnie tacy piewcy i madrale , pilka jest okragla a wlodarczyk nie jest zadna wyrocznia bo zawodnik z niego bardzo przecietny a nie jakis super snajper i znawca futbolu , poczekamy zobaczymy wierze ze jagielonia nie podda sie bez walki a michal probiez nie jest jakims łosiem ktory sie przestraszy argntynczykow, hiszpanow, czy brazylijczykow., pozdro z zabrza

OLE

Nędza, nie masz racji. Jagiellonia będzie grać dalej!!! BKS FOREVER!