Dylematy Fornalika

autor: Michał Piegza | 2010-07-28, 08:18 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Przed meczem z Austrią Wiedeń Waldemar Fornalik musi głowić się na kogo postawić w bramce, a także kim zastąpić w środku pola pauzującego za kartki Gabora Strakę. Do tego wszystkiego doszedł uraz bocznego obrońcy Krzysztofa Nykiela.

W trzeciej rundzie eliminacji do LE Ruch zmierzy się w dwumeczu z Austrią Wiedeń. Przed pierwszą grą przy Cichej Waldemar Fornalik ma kilka problemów. Na pewno taki dylemat, jak ten z obsadą bramki, chciałby mieć każdy trener. Po dobrej grze w meczu z Vallettą Matko Perdijicia nie wiadomo na kogo postawi trener. Pierwszym bramkarzem jest Krzysztof Pilarz, ale Chorwat kolejny raz udowodnił, że depcze konkurentowi po piętach. - Ja już wiem kto zagra - uśmiecha się Fornalik, który prawdopodobnie postawi na kapitana, czyli Pilarza.

Większy problem szkoleniowiec Niebieskich ma z obsadą drugiej linii. Za dwie żółte kartki pauzować musi środkowy pomocnik Gabor Straka. - Kto go zastąpi? Najprawdopodobniej Malinowski. Jest jeszcze Lisowski, ale bardziej skłaniam się ku temu pierwszemu - tłumaczy trener. - Mam jeszcze kilka innych wariantów. Na przykład mogę przesunąć Sadloka do drugiej linii. Na pewno jednak nie zagramy tak od początku. Chcę pozostawić sobie pole manewru - dodaje Fornalik, który w przypadku przesunięcia Sadloka do środka pola, na pozycji stopera wystawić może Piotra Stawarczyka. - Jest w dobrej formie - informuje trener.

Szkoleniowiec 14-krotnych mistrzów Polski dopiero w dniu meczu będzie wiedział czy do jego dyspozycji będzie boczny defensor Krzysztof Nykiel. Chorzowianin ma problemy z nogą. - Całe szczęście, że to nie jest naciągnięcie, ani naderwanie. Jestem dobrej myśli. Na 99 procent będę do dyspozycji trenera - ocenia swój stan zdrowia obrońca Ruchu. - Myślę, że jest na tyle twardy i ambitny, że nie będzie to dla niego problemem - dodaje Fornalik.

Dodajmy, że trener Niebieskich do meczowej kadry raczej nie powoła dopiero wracającego do zajęć po kontuzji Damiana Świerblewskiego.- Długo nie trenował i potrzeba czasu, aby wrócił do pełnej dyspozycji - mówi szkoleniowiec. Na szansę debiutu w Ruchu jakiś czas poczeka, autor dwóch goli w sparingu z Rozwojem Katowice Maciej Jankowski. - Warto mu się przyjrzeć uważniej. Musi jeszcze włożyć sporo pracy, żeby zacząć dobrze współpracować zresztą zespołu - kończy Waldemar Fornalik.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
NNiebieski

2: 0 dla Ruchu jutro.
a innym Polskim drużyną również życzę zwyciestwa.

twt

bedzie ciezki mecz... mam nadzieje ze ruch da rade jak inne polskie zespoły

HEJ KOLEJORZ :) w środe 2;0 dla Lecha ;)

acid

ds mylisz się i to bardzo :)

NN

Ruch pojedzie po Austrii :P :)

ds

i tak bedzie kompromitacja