Roy Hodgson: Jesteśmy rozczarowani

autor: Adam Kiołbasa | 2010-05-13, 18:35 | źródło: UEFA.com

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Prowadzący FC Fulham Roy Hodgson, który dochodząc ze średniakiem Premier League do finału Ligi Europejskiej UEFA osiągnął coś, czego nikomu przed nim z tym klubem się nie udało, nie ukrywa, że pomimo wszystko jest rozczarowany.

- Jesteśmy bardzo rozczarowani. Uważam, że graliśmy dobrze . Mecz zmierzał do rzutów karnych. Pomimo zmęczenia, zawodnicy dobrze wyglądali. Byliśmy dobrze zorganizowani i zdyscyplinowani, ale Diego Forlan zdobył bramkę i nie było już czasu, aby odrobić straty. Zasłużyliśmy na konkurs rzutów karnych, ale do niego nie doszło. To i tak było niesamowite osiągnięcie. Każdy chce wygrać, ale z drugiego miejsca możemy być dumni - powiedział.

- Moi piłkarze są podłamani. Rzuty karne to loteria, ale oni czuli szansę. Stracić gola tak późno było dużym ciosem i musi trochę czasu upłynąć, aby ból minął. Widziałem, że zespół dobrze się spisywał i można było myśleć o jeszcze jednym wspaniałym kroku. To trochę rozczarowujące i bardzo smutne, że kolejny wspaniały występ nie został nam wynagrodzony - dodał.

- To były wspaniałe rozgrywki. Możemy o nich się wypowiadać w samych superlatywach. Rozegraliśmy kilka fantastycznych spotkań. Tutaj po raz kolejny rozegraliśmy wyśmienity mecz przeciwko czołowej europejskiej drużynie. Forma tych rozgrywek jest teraz bardziej interesująca i podobna do Ligi Mistrzów. UEFA należą się gratulacje - zakończył.

Fulham zdołało doprowadzić do dogrywki, ale po niej ostatecznie musiało uznać wyższość Atletico.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.