Zagrają jako jedyni - zapowiedź meczu Zagłębie Sosnowiec - Miedź Legnica

autor: Piotr Tafil | 2010-03-12, 19:49 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Pogoda po raz kolejny pokrzyżowała plany drugoligowcom. Spośród dziewięciu sobotnich meczów, rozegrany zostanie tylko jeden, a w nim Zagłębie będzie chciało od zwycięstwa zacząć batalię o awans.

Przełożenie 21. kolejki zmartwiło sosnowiczan, którzy liczyli na to, że mecz z Miedzią będzie dla nich przetarciem przed środowym ćwierćfinałem Pucharu Polski. - Nie wyobrażam sobie, byśmy nie zagrali w sobotę. Jestem przekonany, że spotkanie odbędzie się w terminie - mówił trener Zagłębia Piotr Pierścionek. I rzeczywiście, po interwencji prezesa klubu Pawła Hytrego, PZPN wziął pod uwagę to, że w Sosnowcu jest podgrzewana płyta boiska.- Przerwa zimowa w Polsce i tak trwa zbyt długo. Skoro murawa na Stadionie Ludowym jest dobrze przygotowana, to należy się cieszyć, że zagramy - potwierdza szkoleniowiec Miedzi Janusz Kudyba.

Mimo, że obie drużyny dzieli w ligowej tabeli dwanaście pozycji, to łączą je problemy w ofensywie. Miedzi i Zagłębiu nie udało się zimą pozyskać napastnika, choć dla jednych i drugich był to priorytet transferowy. Legniczanie w dodatku stracili swojego najlepszego strzelca Piotra Burskiego, który w rundzie jesiennej zdobył dla drużyny siedem bramek. - Piotrek to był piłkarz, pod którego ustawiali defensywę wszyscy nasi rywale - podkreśla Kudyba. - Jest kilku piłkarzy, których będę się starał wykreować na strzelców: Ogórek, Zagdański Orłowski. Akcenty ofensywne będą się teraz rozkładały na większą liczbę zawodników.

W spotkaniu z Zagłębiem nie wystąpi Łukasz Zagdański, czyli jeden z piłkarzy, na których bardzo liczy Kudyba. Oprócz niego zabraknie Piotra Czuryło i Mateusza Gawlika. Obaj zawodnicy mieli problemy dyscyplinarne i zostali nawet zawieszeni. Odpokutowali już swoje, jednak na razie trenują z drugą drużyną i próbują nadrobić braki w przygotowaniu fizycznym. Większe problemy kadrowe ma Zagłębie. Nie zagrają kontuzjowani: Vladimir Bednar, Krzysztof Bodziony i Wojciech Białek. Nie przygotowany do sezonu jest Brazylijczyk Lilo, który przez całą zimę zmagał się z drobnymi urazami. Typowany na największe wzmocnienie Zagłębia zawodnik, jeżeli wejdzie na boisko, to raczej z ławki.

Zwycięstwo nad Miedzią jest konieczne, by uspokoić napiętą atmosferę w Sosnowcu. Po ostatnim sparingu przed rundą rewanżową, w którym sosnowiczanie pokonali GKS Jastrzębie, o mały włos posady nie stracił trener Zagłębia Piotr Pierścionek.Sprawa jest tajemnicza, bo doprawdy trudno zrozumieć, co kierowało właścicielem klubu Krzysztofem Szatanem, gdy na tydzień przed ligą chciał zwolnić szkoleniowca. - W Sosnowcu pracują ludzie z charakterem, Usiedliśmy i wyjaśniliśmy sobie pewne nieporozumienia - mówi Pierścionek, ale nie chce zdradzić szczegółów sprawy. - To jakiś prima aprilis. Nie chciałem zwalniać trenera - zapewnia z kolei właściciel Zagłębia.

Zagłębie Sosnowiec - Miedź Legnica / Sb. 13.03.2010 godz. 18:00

Przewidywane składy:

Zagłębie: Bensz - Kłoda, Hosić, Marek, Łuczywek, Filipowicz, Kłus, Pach, Pietrzak, Lachowski, Myśliwy.

Miedź: Siamin - Spaczyński, Cisse, Bakrac, Żółtowski, Ochota, Dorobek, Kłak, Garuch, Ogórek, Orłowski.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj: