Hertha walczy o przeżycie, łatwe zadanie faworytów?- zapowiedź 26. kolejki Bundesligi

autor: Oliwer Kubus | 2010-03-12, 15:30 | źródło: inf. własne

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W najbliższy weekend zostanie rozegrana 26. runda Bundesligi. Ciekawie przedstawia się sytuacja w czołówce, gdzie pierwsze trzy zespoły dzielą trzy punkty. W tej kolejce prowadzące ekipy powinny zainkasować komplet oczek. Interesująco zapowiada się pojedynek drużyn walczących o utrzymanie. W Berlinie Hertha podejmie Norymbergę.

Hertha spisuje się w tegorocznych rozgrywkach beznadziejnie. Z trzema zwycięstwami na koncie zajmuje ostatnią pozycję. W stolicy już nikt nie pamięta, że zespół miał w przedsezonowych założeniach walczyć o europejskie puchary. Teraz przed berlińczykami cel inny, jeszcze ważniejszy- bój o zachowanie ligowego bytu. W sobotę nadarza się idealna okazja do przełamania. Hertha podejmie piętnastą Norymbergę i jeśli wygra, nadzieja na utrzymanie powróci. Wiary nie tracą póki co berlińscy kibice. - To mecz o przeżycie?! Wszystko w waszych rękach- tak brzmiał transparent wywieszony w ośrodku treningowym stołecznej drużyny. Także ikona Herthy, Erich Beer, mobilizuje zawodników. - Chłopcy, weźcie sobie do serca, że to najważniejsze spotkanie i grajcie z pasją przez 90 minut. Zróbcie to dla waszych fanów, dla waszego miasta i przede wszystkim dla klubu- nawołuje Beer. W optymistycznym tonie wypowiadają się piłkarze. - Jeśli narzucimy swój styl gry rywalom, to powinno być dobrze. Jesteśmy dobrze przygotowani i skoncentrowani. Wszyscy wierzymy w pozytywny rezultat- mówi Paul Dardai dla herthabsc.de. Goście zamierzają gospodarzom pokrzyżować szyki i wywieźć z Berlina komplet punktów. O tym, że Norymberga znajduje się w dobrej dyspozycji, świadczą ostatnie wyniki- zwycięstwo nad Bayerem Leverkusen i remis z Bayernem Monachium. Dyrektor sportowy klubu, Martin Bader, ostrzega przed popadaniem w samozachwyt. - Musimy być chciwi, żądni wygranej. Musimy grać jeszcze ambitniej i jeszcze ostrzej niż z Bayerem. To jest klucz do sukcesu- powiedział Bader dla fcn.de. Gdyby wierzyć statystykom, to faworytem są berlińczycy, którzy wygrali z Norymbergą dwanaście z poprzednich piętnastu spotkań na własnym stadionie. Ale gdy zespoły wybiegną na boisko, to wszelkie kalkulacje pójdą w zapomnienie.

Teoretycznie łatwa przeprawa czeka prowadzący Bayern. Monachijczycy podejmą na własnym terenie SC Freiburg i każdy inny wynik niż ich zwycięstwo będzie sensacją. Gospodarze przystąpią do pojedynku podbudowani awansem do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Mecz we Florencji pokazał jednak, że Bawarczycy posiadają spore kłopoty w defensywie. Słabo spisał się zwłaszcza Daniel van Buyten. Belg, podpora formacji obronnej, popełniał dziecinne błędy, to z jego winy padły dwa gole. W spotkaniu z Fiorentiną najlepiej wypadł ten, o którego występ najbardziej się obawiano. 17-letni David Alaba, bo o nim mowa, nie przestraszył się przeciwników i był silnym punktem zespołu. - Mimo młodego wieku, grał jak rutyniarz- chwaliła Austriaka La Gazetta dello Sport. Alaba, syn Nigeryjczyka i Filipinki, spisał się na tyle dobrze, że powinien zagrać z Freiburgiem. Jest to o tyle prawdopodobne, że wciąż kontuzjowani są Martin Demichelis i Diego Contento. Mimo wszelkich kłopotów, szanse gości w pojedynku z monachijczykami są minimalne. W niespodziankę wierzy jednak kapitan zespołu, Heiko Butscher. - Jeśli Bayernowi trafi się słabszy dzień, to stać nas na sprawienie sensacji- mówił Butscher dla kicker.de.

Drugie w tabeli Schalke zmierzy się w piątek ze Stuttgartem. Faworytem są wyżej notowani gospodarze, ale przyjezdni nie stoją na straconej na pozycji. Podopieczni Christiana Grossa są od czterech spotkań niepokonani i chcą tę dobrą serię podtrzymać. Marzące o mistrzowskim tytule Schalke nie może sobie pozwolić na stratę punktów, tym bardziej, że czuje na plecach oddech Bayeru Leverkusen. Piłkarze Juppa Heynckesa podejmą na własnym stadionie HSV Hamburg. Podbudowani triumfem w Lidze Europejskiej goście liczą na skuteczność ich gwiazdy, Ruuda van Nisterlooya. Gospodarze pragną wygrzebać się z dołka i nie stracić dystansu do Bayernu. - Musimy zewrzeć szeregi i każdy mecz traktować jako najważniejszy- mówił dla Kickera Stefan Kiessling, napastnik Aptekarzy. - Jeszcze nie odpadliśmy z walki o mistrzostwo.

Program 26. kolejki Bundesligi:

Piątek, 12 marca:

FC Schalke 04 - VfB Stuttgart, godz. 20.30

Sobota, 13 marca:

Borussia Mönchengladbach - VfL Wolfsburg, godz. 15.30

VfL Bochum - Borussia Dortmund, godz. 15.30

1. FSV Mainz 05 - 1. FC Köln, godz. 15.30

Hannover 96 - Eintracht Frankfurt, godz. 15.30

Hertha BSC - 1. FC Nürnberg, godz. 15.30

Bayern München - SC Freiburg, godz. 18.30

Niedziela, 14 marca:

1899 Hoffenheim - Werder Bremen, godz. 15.30

Bayer Leverkusen - Hamburger SV, godz. 17.30

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.