Iker Casillas: Prosimy o wybaczenie, zachowajmy spokój

autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-03-11, 16:43 | źródło: PAP

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Bramkarz Iker Casillas po sensacyjnym odpadnięciu Realu Madryt w 1/8 finału Ligi Mistrzów prosi kibiców o wybaczenie i apeluje o zachowanie spokoju. Słynny zawodnik przypomina, że w lidze hiszpańskiej jego drużynie wiedzie się znacznie lepiej.

W środę "Królewscy" zremisowali u siebie z Olympique Lyon 1:1. Pierwsze spotkanie wygrała jednak drużyna z Francji 1:0, dzięki czemu awansowała do kolejnych gier Ligi Mistrzów.

W Hiszpanii zawrzało. Real, mimo ogromnych wzmocnień przed sezonem (za ponad 250 mln euro), już po raz szósty z rzędu nie zdołał awansować do ćwierćfinału LM.

- Prosimy naszych fanów o wybaczenie. Przede wszystkim musimy zachować spokój i myśleć o drużynie. Jedyne, co nam w tej chwili pozostało, to gra w hiszpańskiej ekstraklasie. Trzeba jak najszybciej otrząsnąć się po środowych wydarzeniach i całą uwagę skupić na lidze. Tutaj spisujemy się znacznie lepiej - podkreślił Casillas.

W tabeli Primera Division Real zajmuje pierwsze miejsce, mając taki sam dorobek punktowy jak Barcelona (po 62).

Mimo klęski w Lidze Mistrzów i zmasowanej krytyki ze strony hiszpańskich mediów władze Realu zachowują na razie spokój (a przynajmniej sprawiają takie wrażenie). Dyrektor generalny "Królewskich" Jorge Valdano wziął w obronę trenera zespołu Manuela Pellegriniego.

- Zawsze tak jest, że po porażce szkoleniowiec Realu, ktokolwiek nim jest, słyszy zmasowaną krytykę. Trener Pellegrini ma obowiązujący z klubem kontrakt. Uważamy, że powinien go wypełnić - stwierdził Valdano.

Szybkie pożegnanie z Ligą Mistrzów to druga w tym sezonie poważna wpadka Realu. W listopadzie drużyna Pellegriniego odpadła w Pucharze Hiszpanii po rywalizacji z... trzecioligowym Alcorcon.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Żal.pl

Real jeszcze nie jest zgarany i poczebule troche czasu

Lato

Dudek do bramki!

masa

Nabierz pokory chłopie jak i reszta twoich "wspaniałych graczy". Nie warto po paru wygranych meczach w lidze uważać że jesteście wielcy i że wszystkich pokonacie!

ernest

hihihi potęga pakła...hihihi